¾«¶«Ó°ÊÓ

Tajemnice alei Anstadta – badacze U� mają pierwsze odkrycia

Fragmenty książek szkolnych, lalek, ceramika z Czech czy klatka Faradaya - takie skarby kryje ziemia przy alei Anstadta. Teren, na którym kolejno znajdowały się - szkoła żydowska, siedziba Gestapo, siedziba UB, a dzisiaj liceum ogólnokształcące - kryje wciąż wiele sekretów i niezbadanych miejskich legend. Archeolodzy, etnolodzy i antropolodzy kultury oraz historycy sztuki z Uniwersytetu �ódzkiego wraz z historykami z Instytutu Pamięci Narodowej od początku czerwca prowadzą pierwsze interdyscyplinarne badania tego miejsca. Współorganizatorem badań jest �ódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna.

 

Opublikowano: 18 lipca 2019

Lalki, klisze, klatka Faradaya...

Badacze zdecydowali się zbadać akurat tę część �odzi, ponieważ zbyt wiele pytań dotyczących okresu II wojny światowej i czasów stalinowskich nadal pozostaje bez odpowiedzi. Temu miejscu poświęcono niewiele uwagi w profesjonalnych badaniach, w publikacjach naukowych, mimo że to fragment centrum miasta, w którym na co dzień żyją łodzianie i poruszają się przechodnie.

- Krążą wśród mieszkańców �odzi opowieści na temat pochówków. Na razie takich nie znaleźliśmy, ale wydobyliśmy dużo zabytków ukazujących codzienne życie - mówi kierownik projektu, dr Olgierd �awrynowicz, zastępca dyrektora Instytutu Archeologii U�.

Wiadomo już, że tuż po wojnie na badanym terenie znajdowała się kuchnia. Znaleziono tu bowiem dużo kości zwierzęcych. Najciekawsze znaleziska pochodzą jednak z czasów II wojny i okresu przed wojną. Wszystkie odkryto pod warstwą żwiru, którą najprawdopodobniej uformowali Niemcy w czasie okupacji.

- W tej warstwie są liczne wkopy, w których znaleźliśmy między innymi dokumenty w języku w polskim, niemieckim i jidysz. Wśród nich są takie, które ewidentnie próbowano spalić. Teraz będziemy sprawdzać ich zawartość - mówi dr �awrynowicz.

Oprócz tego badacze znaleźli rzeczy związane z wcześniejszym funkcjonowaniem budynku, czyli ze szkołą żydowską. Są tam książki i pomoce szkolne, kredki świecowe, a nawet klatka Faradaya. Jest też dużo ceramiki stołowej pochodzącej z terenów Czech i Moraw, opakowania medyczne.

- Zaskakujący dla nas jest właściwie brak resztek amunicji. Natrafiliśmy tylko na jeden cały nabój od karabinu Mauser. Być może teren oczyszczono z takich przedmiotów - mówi dr �awrynowicz.

Badania wielopoziomowe

Na terenie przy dzisiejszej alei Anstadta pracuje ok. 25 studentów archeologii, są wśród nich także wolontariusze. Przez moment w pracach pomagali nawet uczniowie XII LO. Polskim archeologom pomoże również James Symonds z Uniwersytetu w Amsterdamie, który zajmuje się archeologią współczesności. Dzięki jego wsparciu ma powstać publikacja w języku angielskim, którą będzie można przedstawić na forum międzynarodowym.

W ramach projektu zrealizowana jest również kwerenda źródeł archiwalnych przez historyków IPN. Równolegle prowadzone są pogłębione wywiady etnograficzne na temat alei Anstadta i trudnego dziedzictwa związanego z tym miejscem. Etnolodzy zbierają wspomnienia i relacje żyjących świadków wydarzeń lat 1939-1959 oraz osób, których biografia i doświadczenie, także to współczesne, związane są z badaną lokalizacją - dawną siedzibą Gestapo i WUBP w �odzi.

Badaniom towarzyszyć będą także działania edukacyjne, m.in. warsztaty adresowane do uczniów i nauczycieli, wystawy prezentujące efekty działań badawczych oraz przybliżające wiedzę na temat okupacji niemieckiej i czasów stalinowskich w �odzi. Prace badawcze i działania edukacyjne naukowców z U� na każdym etapie wspierane są przez Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN oraz Oddział IPN w �odzi.

Projekt "Dawna siedziba Gestapo i Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego przy al. Anstadta w �odzi. Interdyscyplinarne badania miejsca" oficjalnie rozpoczął się w październiku 2018 roku. Partnerami w nim są Uniwersytet �ódzki, �ódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna i Instytut Pamięci Narodowej.

Uniwersytet �ódzki to największa uczelnia badawcza w centralnej Polsce. Jej misją jest kształcenie wysokiej klasy naukowców i specjalistów w wielu dziedzinach humanistyki i nauk ścisłych. Współpracuje z biznesem, zarówno na poziomie kadrowym, zapewniając wykwalifikowanych pracowników, jak i naukowym, oferując swoje know-how przedsiębiorstwom z różnych gałęzi gospodarki. Uniwersytet �ódzki jest uczelnią otwartą na świat - wciąż rośnie liczba studiujących tutaj obcokrajowców, a polscy studenci poznają Europę, Azję, czy wyjeżdżają za Ocean. Uniwersytet jest częścią �odzi, działa wspólnie z łodzianami i dla łodzian, angażując się w wiele projektów społeczno-kulturalnych.Zobacz nasze projekty naukowe na

Materiał źródłowy: Wydział Filozoficzno-Historyczny U�Redakcja: Centrum Promocji U�

 

ul. Narutowicza 68, 90-136 �ódź
NIP: 724 000 32 43
Adres do doręczeń elektronicznych (ADE): AE:PL-74796-17640-IHHIV-17
KONTAKT​â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹

Projekt Multiportalu U� współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej w ramach konkursu NCBR