Nowy dokument stawia na rozwój trzech kluczowych obszarów:
1. innowacje technologiczne;
2. współpraca w zakresie walki z pandemią COVID-19;
3. zmiany klimatyczne, czysta energia, ekologiczny wzrost gospodarczy.
W dokumencie wymieniono również inne płaszczyzny współpracy takie jak: walka z rakiem, biotechnologia, sztuczna inteligencja, nauka i technologia informacji kwantowej, cywilna współpraca kosmiczna (w tym program Artemis i badanie asteroid) oraz bezpieczne technologie informacyjno-komunikacyjne (ICT).
W dziale innowacje technologiczne najwięcej miejsca poświęcono współpracy w obszarze rozwoju sieci 5G, która ma opierać się na wspieraniu innowacji i promowaniu „godnych zaufania dostawców� na rynkach międzynarodowych. Warto również zwrócić uwagę na wspólny projekt badań nad technologią 6G. Rządy w Tokio i Waszyngtonie utworzą wspólny fundusz badań i rozwoju o łącznej wartości 4,5 miliarda USD. Kolejnym obszarem działań w tym zakresie jest „Globalne Partnerstwo na rzecz �ączności Cyfrowej�, skierowane na rynki państw trzecich. Wygląda na to, że Stany Zjednoczone i Japonia będą współpracować w celu dalszego ograniczania chińskiej pozycji na międzynarodowych rynkach 5G, czego efekty można zauważyć w rosnącej liczbie państw, które wykluczyły Huawei i ZTE z przetargów na budowę infrastruktury 5G.
Nie wygląda jednak na to, by Stany Zjednoczone i Japonia mogły wspólnie zrównoważyć pozycję Chin jako lidera w rozwoju technologii 5G, a przynajmniej tak przedstawia to strona chińska. Liczba chińskich użytkowników podłączonych do sieci 5G rośnie w bardzo szybkim tempie. , że chińskie firmy technologiczne pozyskają 739 milionów abonentów 5G do 2025 roku, co będzie odpowiadać prawie 40% udziału w globalnym rynku 5G. Autorzy tuż po zakończeniu szczytu Suga-Biden stwierdzili, że współpraca ta jest skazana na porażkę. Chiny posiadają przewagę nad konkurencją dzięki „szerokiej obecności w światowej infrastrukturze 5G i dostępowi do ogromnego rynku krajowego dla tych rozwiązań�. Co więcej, chińskie firmy technologiczne zwiększają swoją przewagę konkurencyjną poprzez realizację strategii opartej na zmniejszaniu zależności od zagranicznych dostaw półprzewodników, co jeszcze bardziej umocni ich pozycję w nadchodzących latach.
Warto jednak zwrócić uwagę na to, że wspólny projekt współpracy technologicznej jest ściśle związany z deklaracjami ostatniego szczytu QUAD, podczas którego również sporo miejsca poświęcono rozwojowi współpracy naukowej. Jeżeli Stany Zjednoczone i Japonia realnie myślą o przeciwstawieniu się Chinom na światowym rynku 5G i 6G podpisane w kwietniu partnerstwo powinno zostać rozszerzone na pozostałych członków QUAD, czyli Indie i Australię. Potencjalnie Stanom Zjednoczonym zależy również na wsparciu ze strony Korei Południowej, która także jest istotnym graczem na rynku 5G, lecz nie wiadomo czy taka współpraca będzie możliwa przy opłakanym stanie, w jakim znajdują się relacje japońsko-koreańskie.
