Pytanie, kt贸re si臋 pojawia jest do艣膰 oczywiste: jaki jest kontekst mi臋dzynarodowy i wewn臋trzny rosn膮cych napi臋膰 mi臋dzy mocarstwami oraz jakie mog膮 by膰 konsekwencje takich dzia艂a艅 zar贸wno dla obu wojuj膮cych stron jak i szerszej mi臋dzynarodowej publiki? Chiny przyzwyczai艂y opini臋 艣wiatow膮, 偶e unikaj膮 kontrowersji, przechodz膮 ponad podzia艂ami, odk艂adaj膮 trudne sprawy na p贸藕niej i pod膮偶aj膮 za zasadami 鈥瀕ow profile鈥�. Jednak przez 40 lat sporo unikanych i nierozwi膮zanych problem贸w nawarstwi艂o si臋. W ostatnich dw贸ch latach chi艅ska narracja nieco si臋 zmieni艂a, wywo艂uj膮c przy okazji 鈥瀌emony鈥� rywalizacji ze Stanami Zjednoczonymi. Asertywna postawa, z jednej strony naturalna jak na potencja艂 gospodarczy, z drugiej za艣 podana przez rosn膮cego w si艂臋 Xi Jinpinga, kt贸ry lansuje doko艅czenie dzie艂a 鈥瀢ielkiego odrodzenia narodu chi艅skiego鈥� musia艂a spotka膰 si臋 z reakcj膮 ze strony Waszyngtonu. W tej sytuacji administracja w Pekinie trafi艂a na trudnego gracza 鈥� Trumpa, kt贸ry b臋dzie broni艂 zdefiniowanych przez siebie interes贸w narodowych. Pocz膮tkowo w Pekinie stawiano na deal, ale z biegiem czasu uznano Donalda Trumpa za typowego biznesmana, kt贸ry liczy na szybki zysk. I dlatego nie ust膮pi.
Wizyta Pompeo pokazuje r贸wnie偶 jak wa偶na jest tu sytuacja na P贸艂wyspie Korea艅skim. Po spotkaniach w Korei i Japonii wyra藕nie wida膰, i偶 Waszyngton b臋dzie chcia艂 omin膮膰 Pekin i dogada膰 si臋 za jego plecami z Pyongyangiem. To mo偶e wyja艣nia膰 przyczyny tworzenia sztucznego napi臋cia na linii ChRL 鈥� USA przez Stany Zjednoczone. Chodzi zatem o os艂abienie roli ChRL w dwustronnych negocjacjach mi臋dzy Trumpem a Kimem. Deal z Tajwanem mo偶e to jedynie potwierdza膰. Problem korea艅ski, w jego aktualnej fazie, nie b臋dzie rozwi膮zywany przez rozmowy wielostronne a tym bardziej z pomoc膮 Chi艅skiej Republiki Ludowej. Waszyngton nie otrzyma艂 od Pekinu wsparcia jakiego oczekiwa艂, Pekin z kolei oskar偶y艂 Waszyngton o brak koncyliacyjnej postawy. Rozmowy sze艣ciostronne prowadzone z przerwami od 2003 r. zawiod艂y na ca艂ej linii. Tym samym problem jest rozwi膮zywany w spos贸b mniej skoordynowany a doszukiwanie si臋 blok贸w Waszyngton-Tokio-Seul z jednej strony, i z drugiej Pyongyang-Pekin-Moskwa raczej nie powinno ju偶 mie膰 miejsca. Ostatnio nawet prezydent Korei Po艂udniowej wt贸rowa艂 Rosji i Chinom, opowiadaj膮c si臋 za zdj臋ciem sankcji jako czynnika koniecznego do dalszego rozwi膮zania problemu. Przypadek rozm贸w z m艂odym Kimem potwierdza tylko fakt, 偶e Waszyngton w pojedynk臋 chce rozwi膮zywa膰 problemy mi臋dzynarodowe. Relacje Waszyngton-Pyongyang wpisuj膮 si臋 w szerszy kontekst ameryka艅skiej polityki. Przyk艂ady mo偶na mno偶y膰: zerwanie porozumienia z Iranem, zerwanie porozumie艅 klimatycznych czy oburzenie na 艣wiatowe organizacje handlowe.
Z innej perspektywy istotn膮 rol臋 odgrywaj膮 wybory, kt贸re mog膮 zawa偶y膰 o przysz艂o艣ci prezydenta Trumpa. Sz贸stego listopada Amerykanie wybior膮 legislatyw臋. Preferencje wyborc贸w s膮 niekorzystne dla Republikan贸w. Wed艂ug Pew Research Center prawie 60% wyborc贸w wskazuje Parti臋 Demokratyczn膮 jako pierwszy wyb贸r. Nie m贸wi膮c o sonda偶ach 鈥濫conomist鈥� gdzie wska藕nik poparcia dla Demokrat贸w to 70%. To z kolei mo偶e przyczyni膰 si臋 do powrotu procedur impeachmentu wobec obecnie urz臋duj膮cego prezydenta. W tym wewn臋trznym kontek艣cie 鈥瀏ranie kart膮 chi艅sk膮鈥� ma pokaza膰 zwolennikom partii republika艅skiej si艂臋 prezydenta, kt贸ry twardo broni ameryka艅skich interes贸w. Uznanie Chin za pa艅stwo integruj膮ce w wybory mo偶e stanowi膰 o przysz艂ym usprawiedliwianiu pora偶ki. To wysoce prawdopodobne鈥�
Pytanie o konsekwencje rosn膮cych napi臋膰 jest jednym z kluczowych dla obecnego uk艂adu stosunk贸w mi臋dzynarodowych. Je偶eli racj臋 maj膮 eksperci por贸wnuj膮cy wypowied藕 Pence鈥檃 do s艂awnego wyst膮pienia Churchilla o 鈥炁糴laznej kurtynie鈥�, globalne relacje wchodz膮 w faz臋 nowej 鈥瀦imnej wojny鈥�. Pytanie jednak kto stanie po stronie ameryka艅skiej a kto obstanie po stronie chi艅skiej? Partner贸w Pekinu nale偶y szuka膰 w艣r贸d globalnego po艂udnia, pa艅stw rozwijaj膮cych si臋. Lecz to nie tylko ta grupa. Pa艅stwa globalnej p贸艂nocy aspiruj膮 do w艂膮czenia w chi艅ski projekt. Po wizycie w艂oskiego ministra rozwoju Luigi Di Maio w Chengdu i Pekinie, W艂ochy do艂膮czaj膮 do pa艅stw zainteresowanych 艣cis艂膮 wsp贸艂prac膮 z Chinami. A pami臋tajmy, 偶e to ju偶 nie s艂abszy gracz jakim s膮 pa艅stwa Europy 艢rodkowej w formacie 16+1, a pa艅stwo posiadaj膮ce cz艂onkostwo w G7. W tym wy艣cigu Ameryka, kt贸ra jest sk艂贸cona z jedynym partnerem 鈥� Europ膮, mo偶e pozosta膰 sama a w dalszej konsekwencji doprowadzi膰 do samoizolacji w relacjach mi臋dzynarodowych. Paradoksalnie mo偶e by膰 to wariant optymistyczny. Z drugiej strony kluczowe b臋dzie pozostawienie 鈥瀦imnej wojny鈥� jedynie w obszarze relacji gospodarczych tak by nie przenios艂a si臋 na konflikt wojskowy. O ile wojna handlowa b臋dzie prowadzi艂a do spowolnienia gospodarczego i rosn膮cych napi臋膰 ameryka艅sko-chi艅skich w pa艅stwach trzecich, o tyle realny konflikt, czy w cyberprzestrzeni czy w warunkach tradycyjnych, b臋dzie skutkowa艂 globalnym chaosem. Taki scenariusz jest mniej prawdopodobny. Wyst膮pienie Mike鈥檃 Pence鈥檃 skierowane by艂o na potrzeby wewn臋trznej polityki USA i celowo wyolbrzymia艂o negatywne dzia艂ania Pekinu, ale mimo to niesie za sob膮 pozytywn膮 narracj臋 opart膮 na do艣wiadczeniach historycznych.
