Na szczycie zabrak?o równie? najwa?niejszych liderów europejskich z Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii. Uni? Europejsk? reprezentowa?y państwa po?udnia: Hiszpania, W?ochy, Grecja, skupione w inicjatywie 16+1 Polska, W?gry i Czechy oraz aspiruj?ca do cz?onkostwa w UE Serbia. Do Pekinu nie przybyli ponadto premierzy Indii i Japonii, co nie powinno budzi? zdziwienia, bior?c pod uwag? sceptycyzm obu państw wobec chińskiej inicjatywy. Sukcesem ChRL jest natomiast pojawienie si? liderów 7 państw cz?onków ASEAN, w tym Wietnamu, Filipin i Indonezji, co mo?e wskazywa?, ?e spór na Morzu Po?udniowochińskim jest do pewnego stopnia warunkowy i nie jest istotn? barier? dla rozwijania po??czeń gospodarczych (i politycznych) w ramach morskiego odnó?a Pasa i Szlaku. Na polityczny wymiar chińskiego przedsi?wzi?cia wskazuje nieobecno?? innego, wa?nego cz?onka ASEAN – , którego premier Lee Hsien Loong nie otrzyma? zaproszenia ze wzgl?du na wspó?prac? z USA w dziedzinie bezpieczeństwa i traktowanie relacji z Chinami g?ównie w kategoriach gospodarczych. W tym kontek?cie pojawiaj? si? pytania o ?ród?a finasowania gargantuicznej strategii projekcji chińskiej si?y i budowania wp?ywów politycznych za pomoc? ?rodków ekonomicznych. Kto tak naprawd? za Jedwabny ? Czy Chiny nie przelicytuj? si? w swojej ekspansji i nie doprowadz? – jak zwraca uwag? Lam – do “strategic overdraft” (zhanlüe touzhi 战略透支)?
- Jedynym przywódc? spo?ród państw G7 by? w?oski premier Paolo Gentiloni, natomiast wykluczony z tego grona po agresji na Ukrain? W?adimir Putin by? w Pekinie najbardziej, obok Recepa Erdogana celebrowan? postaci?. I to w?a?nie Rosja zosta?a wskazana przez Xi Jinpinga jako państwo, które wraz z Chinami odpowiada za ?wiatowe bezpieczeństwo i stabilno??. W Pekinie nie zabrak?o równie? delegatów z Korei Pó?nocnej, chocia? w przeddzień inauguracji spotkania, re?im Kim Dzong Una przeprowadzi? kolejny test rakiety balistycznej.
- Xi Jinping w przemówieniu inauguracyjnym promowa? chińsk? wizj? porz?dku mi?dzynarodowego, któr? jednak nie mo?na uzna? za nowatorsk?. Liczne odwo?ania do relacji pomi?dzy pó?nocn? i po?udniow? hemisfer? oraz podkre?lanie znaczenia wspó?pracy państw rozwijaj?cych w ramach wspólnoty Po?udnie-Po?udnie, to przypomnienie g?ównych w?tków stanowi?cych o istocie chińskiej polityki zagranicznej od lat 50. XX wieku. Przewodnicz?cy przywo?a? przede wszystkim zasad? nieingerencji w sprawy innych państw i poszanowanie dla odmiennych [ni? zachodnia demokracja] systemów spo?ecznych i politycznych. Stany Zjednoczone by?y (równie?) adresatem stwierdzenia, ?e ?otwarto?? przynosi rozwój, a izolacja zacofanie” – podobnie do s?ów gloryfikuj?cych globalizacj? wyg?oszonych przez Xi w czasie ?wiatowego Forum Ekonomicznego Davos kilka miesi?cy wcze?niej. Natomiast wspólny, zaakceptowany przez wszystkich przywódców komunikat na zakończenie Forum by? ju? w tym wzgl?dzie bardziej wywa?ony, podkre?laj?c znaczenie ?powszechnie uznawanych norm mi?dzynarodowych” oraz szukanie zbie?nych interesów i najszerszej wspólnej p?aszczyzny wspó?pracy, z uwzgl?dnieniem odmiennych perspektyw jej ró?nych udzia?owców. Te subtelne ró?nice pokazuj?, ?e Chiny próbuj? narzuci? na arenie mi?dzynarodowej j?zyk stosowany do wewn?trz. Jak zwraca uwag? anonimowy dyplomata z Pekinu, j?zyk chińskiej dyplomacji jest dla spo?eczno?ci mi?dzynarodowej wyzwaniem. Dla wielu państw u?ywane przez Chińczyków poj?cia s? niejasne, albo nadaje si? im inne znaczenie. Przyk?adowo, nazywanie OBOR najwa?niejszym ?mi?dzynarodowym dobrem publicznym”, które Chiny da?y ?wiatu – to s?owa szefa MSZ Wang Yi, które w ?aden sposób nie maj? pokrycia w definicji tego poj?cia u?ywanej na forum mi?dzynarodowym (czy nawet w naukach spo?ecznych).
- Polska, która podobnie jak ca?y region Europy ?rodkowo-Wschodniej jest w chińskiej retoryce umieszczana w ramach relacji globalnego Po?udnia, zosta?a wymieniona w przemówieniach kierownictwa chińskiego dwukrotnie. Xi Jinping przywo?a? nasz kraj w kontek?cie Szlaku Bursztynowego, a wicepremier Gaoli w aspekcie po??czeń kolejowych. I to w?a?nie rozwój infrastruktury i po??czeń transportowych jest w tej chwili priorytetem polskiego rz?du w relacjach z Chinami, stanowi?c punkt wyj?cia do wspó?pracy w innych dziedzinach.
