Ale ju? we wrze?niu 2015 r. prorokowano upadek gubernatora. Na Amerykańsko-Chińskim Forum Gubernatorów Syczuan reprezentowa? Wang Dongming – sekretarz partii szczebla prowincji. 17. grudnia Wei Hong obecny by? na konferencji po?wi?conej rozwojowi po??czeń kolejowych w prowincji, nast?pnie 18-21 grudnia bra? udzia? w konferencji gospodarczej w Pekinie, ale ju? pod koniec roku nie przewodniczy? konferencji nt. rozwoju ekonomicznego prowincji Syczuan.
Syczuan nieprzypadkowo jest na celowniku Pekinu. To tu przez d?ugi czas rz?dzi? Zhou Yongkang, pó?niejszy szef bezpieki, a zgodnie z wyrokiem s?du w Tianjinie (czerwiec 2015 r.) skazany na do?ywocie. Przyczyna: korupcja. Te powi?zania spowodowa?y, i? kolejni oficiele z poziomu prowincji zosta?o oskar?onych o korupcj?. Pod koniec 2014 r. pad?o na sekretarz partii miasta Ziyang Li Jia. Po pi?ciu miesi?cach oskar?ona o korupcj? zosta?a skazana. Kolejno pad?y g?owy: Li Chongxi (prawie 2 mln USD korzy?ci maj?tkowych) oraz silnej zwi?zanych z Zhou Yongkangiem Li Chuncheng – by?y mer Chengdu, sekretarz komitetu miejskiego oraz zast?pca sekretarza prowincji i Guo Yongxiang zwi?zany z lokaln? Ludow? Polityczn? Rad? Konsultatywn?. Interesuj?ce jest jednak to, ?e Wei Hong nie zosta? oskar?ony o ?amanie prawa, tylko o brak lojalno?ci wobec partii, brak uczciwo?ci, brak ?doceniania” organizacji partyjnej. Urodzony w Shandongu, karier? polityczn? zwi?za? z prowincj? Syczuan. W 1982 r. zaczyna? na poziomie powiatowym, a? do 2013 r. kiedy zosta? wybrany gubernatorem a jednocze?nie zast?pc? sekretarza KPCh prowincji Syczuan. Zatem w Syczuanie sp?dzi? ponad 30 lat! Niewiele mo?na powiedzie? o powi?zaniach Wei Honga. Zast?pi? go Yin Li, który na prze?omie lat 80. i 90. XX wieku studiowa? w Moskwie. Potem zwi?zany by? z w?adzami centralnymi, by w 2015 r. awansowa? na wicegubernatora Syczuanu.
Kampania antykorupcyjna trwa. Jest narz?dziem budowania pozycji lidera – Xi Jinpinga, który jak si? wydaje próbuje centralizowa? w?adz?. Jak twierdz? niektórzy sprawa Wei Honga i oskar?enie o ?brak lojalno?ci” przypomina okres oskar?eń doby ?rewolucji kulturalnej”. Takie stwierdzenie jest chyba na wyrost, cho? przyzwolenie na denuncjowanie lokalnego establishmentu w mediach i serwisach spo?eczno?ciowych mo?e przypomina? najgor?tszy okres ?straconej dekady” czyli 1966-1969. To polityczny wymiar walki z korupcj?. Jest jednak drugi chyba bardziej istotny. Publiczne napi?tnowanie korupcji ma zapobiega? potajemnemu wyprowadzania kapita?u z Chin. Obawy o mo?liwo?? ?z?apania” mog? ogranicza? ch?? ?prywatnych” inwestycji m.in. na rynkach nieruchomo?ci na po?udniu Europy. Warto w tym momencie przypomnie? g?o?n? spraw? Bo Xilai’a i jego ?ony Gu Kailai. Morderstwo obywatela Wielkiej Brytanii mia?o podtekst finansowy. Pono? za ?wyprowadzanie kapita?u” za??da? wi?kszej prowizji a w zamian zosta? zamordowany.
Mimo, i? wydawa?o si?, ?e kampania antykorupcyjna, po oskar?eniach wojskowych m.in. Xu Caihou b?dzie wyciszana to jednak jest w dalszym ci?gu wa?nym elementem chińskiej sceny politycznej.
