Panie Piotrze,
pierwszy frazeologizm chodzić jak błędna owca oznacza 'chodzić w zamyśleniu, nieprzytomnie, bez celu’ (za: S. Bąba, J. Liberek, Słownik frazeologiczny współczesnej polszczyzny, PWN, Warszawa 2001, s. 525). Związek ten pochodzi z Biblii, z Księgi Psalmów „Błądzę jako owca zagubiona� (CXIX, 176).
Drugi frazeologizm używany jest dwojako: coś uszło komuś płazem lub puszczamy coś komuś płazem. Mówimy, że coś uszło komuś płazem – czyli 'ktoś nie został ukarany za coś’ albo puszczamy coś komuś płazem, czyli 'nie wyciągamy konsekwencji z czyjegoś niewłaściwego zachowania’. W tym miejscu chwiałabym zaznaczyć, że słowo płaz, które pojawia się w obu wspomnianych związkach frazeologicznych, nie dotyczy zwierzęcia, lecz nieostrej, płaskiej, szerokiej część broni siecznej (np. szabli). Tą częścią tradycyjnie uderzano za drobne przewinienia, gdy chciano ukarać daną osobę.
�ączę pozdrowienia
Agnieszka Wierzbicka
