Rozważania na temat języka łodzian i nazewnictwa miejskiego �odzi znajdzie Pani w książkach i artykułach Elżbiety Umińskiej-Tytoń (np. Nazewnictwo miejskie �odzi, �ódź 2012 – współautorstwo z D. Bieńkowską, Popularne imiona w �odzi, „AUL FL� 15, 1987, s. 61-91, Leksyka ginąca w polszczyźnie mówionej �odzian [w:] Miasto – teren koegzystencji pokoleń, �ódź 1999, s. 228-235, Co wiemy o łódzkich regionalizmach leksykalnych? [w:] Wielkie miasto. Czynniki integrujące i dezintegrujące, �ódź 1995, s. 62-70, Język mieszkańców �odzi w utworach literackich, W: Miasto. Przestrzeń zróżnicowana językowo, kulturowo i społecznie, pod red. M. Święcickiej, Bydgoszcz 2006, s.249-263). Nie ma słownika gwary miejskiej �odzi (w przeciwieństwie do wydanego w 1997 r. Słownika gwary miejskiej Poznania), ponieważ nie ma takiej odmiany językowej. Wpływ na polszczyznę łodzian miały niewątpliwie okoliczne gwary ludowe oraz kontakty z językiem niemieckim, rosyjskim i jidysz. Nierespektowanie wyjątków akcentowych jest dziś powszechne w polszczyźnie. Ponadto norma potoczna dopuszcza akcentowanie takich wyrazów, jak np. matematyka, lingwistyka, czy form czasownikowych (przyjechaliśmy, przyjechaliście, przyjechałbyś) na sylabie przedostatniej. W swoim artykule (Błędy językowe popełniane przez łodzian), którego fragment Pani przytacza, pisałam, iż trudno w ogóle mówić o łódzkim dialekcie miejskim.
Katarzyna Jachimowska
Na marginesie – popełniła Pani dziesięć błędów w swoim pytaniu. Czy na pewno Pani przystępuje w tym roku do egzaminu maturalnego?
