Otóż.. takie napoje w średniowieczu były czymś na porządku dziennym. Kobiety szczerze wierzyły, że dzięki pewnym zabobonom i preparatom mogą wywołać u wybranka silne uczucie prawdziwej miłości. Za komponowanie takich eliksirów były odpowiedzialne czarownice i zielarki. Tajemnicą przygotowania wywaru było przestrzeganie nieznanego zwykłym ludziom rytuału. Napoje przyrządzano w dużym kotle, podgrzewanym ogniem. Najważniejszy składnik zawsze dodawany był na końcu. A oto jeden z prawdziwych przepisów eliksiru miłosnego, prosto z średniowiecza:
³§°ìÅ‚²¹»å²Ô¾±°ì¾±:
9 łyżeczek słodkiego, czerwonego wina,
9 goździków,
9 listków Bazylii
9 kropli soku poziomkowego
9 kropli soku z malin
9 kropli wyciÄ…gu z wanilii
9 pestek z jabłek
korzeń żeńszenia
³§±è´Ç°ù³úÄ…»å³ú²¹²Ô¾±±ð:
Dziewiątego dnia, dziewiątego miesiąca w roku dokładnie o godzinie dziewiątej wieczorem, przy blasku księżyca wymieszaj składniki eliksiru drewnianą łyżką, zataczając dziewięć kręgów w kierunku od prawej do lewej strony, powtarzając za każdym obrotem łyżki następujące zaklęcie:
Spraw, by osoba, która wypije to wino, oblała mnie boską miłością
Słodki napoju miłosny, zaklęty przez dziewięć spraw, by jego miłość była moja na zawsze
źródło: sredniowiecze.zdrowo.info.pl
Napoje te były podobno bardzo skuteczne, a przed domami zielarek rzadkie było nie spotkać kolejki. Jednak w zdobyciu swej miłości nie tylko wywary wchodziły w grę…
Jedną z najczęściej stosowanych metod było podanie upatrzonemu mężczyźnie wody, w której kobieta się umyła. Popularne było również poczęstowanie go jabłkiem, które wcześniej dziewczyna nosiła przez jakiś czas pod pachą. W grę wchodziło również zaserwowanie swojemu wymarzonemu kochankowi napoju z odrobiną lubczyku.
Gdy kobieta za sprawą magicznych sposobów osiągnęła swój cel, jeszcze nie mogła odetchnąć z ulgą. Zawsze istniała możliwość, iż wybranek odejdzie, bądź ją zdradzi. Przebiegłe panie jednak i na to miały radę. Chciały mieć pewność, że kochanek zostanie przy nich już na zawsze. Bardzo znaną metodą było pocałowanie mężczyzny trzymając w ustach hostię.
Kiedy małżonek tracił zainteresowanie swoją żoną, ta przygotowywała koktajl, który zawierał kroplę jej krwi, kapkę werbeny, lubczyku i trochę konwalii. Paliła go z gałązką jesionu, a proszek, który wytwarzał się po spaleniu dodawała mężowi do napoju.
Cóż.. już tak jest, że kobiety muszą mieć swoje sekrety i sposoby, które mężczyznom nie przyszłyby nawet do głowy. Tak zostało aż do dzisiaj, chociaż w nieco innej odsłonie.
Aleksandra Jabłońska
Bibliografia
Adam Węgłowski Jak rozkochać w sobie mężczyznę? Niezawodny poradnik średniowiecznej zielarki 2016 , dostęp dnia 21.12.2019
„Średniowieczna medycyna� , dostęp dnia 21.12.2019
Średniowieczni kochankowie. Dante Gabriel Rossetti, „Roman de la Rose�, 1864 r.
dostęp dnia 21.12.2019
