Rektor U� i przedstawiciele władz �odzi oraz organizacji kombatanckich podczas uroczystości odsłonięcia tablicy na kamienicy przy ul. Piotrkowskiej 29.
Nieśli pomoc przesiedleńcom po II wojnie światowej
Państwowy Urząd Repatriacyjny to wciąż stosunkowo mało znana instytucja w historii Polski. Jej pracownicy w okresie powojennym z wielką ofiarnością obejmowali opieką miliony obywateli polskich – przesiedleńców ze wschodnich obszarów II Rzeczypospolitej, które na mocy postanowień jałtańskich znalazły się w ZSRR, a także powracających do ojczyzny Sybiraków, więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych, robotników przymusowych deportowanych w głąb Rzeszy.
Nieśli im pomoc humanitarną, pomagali w znalezieniu nowych domów i w zagospodarowaniu się na Ziemiach Zachodnich. Z wielką odwagą interweniowali także w sprawie powrotu do Polski przebywających na Wschodzie naukowców polskich uczelni, często uwięzionych w sowieckich łagrach, oraz zabiegali o sprowadzenie do kraju polskich dóbr kultury i księgozbiorów.
Rektor U� prof. Elżbieta Żądzińska odsłania tablicę upamiętniającą pracowników PUR.
Bardzo trudno w kilku słowach opisać skalę zasług i ofiarności pracowników PUR. W odradzającej się powojennej Polsce, na kontynencie przeoranym nowo wytyczonymi granicami, pomagali oni odnaleźć się w nowej rzeczywistości milionom Polaków - ofiar przymusowych przesiedleń i deportacji, którzy niemal z dnia na dzień tracili swoje domy lub stracili je w wojennej pożodze
– mówiła rektor U� prof. Elżbieta Żądzińska.
Rektor podkreśliła też, że wielu pracowników Centralnego Zarządu PUR było ściśle związanych z Uniwersytetem �ódzkim. Z PUR łączy naszą uczelnię nie tylko osoba ostatniego dyrektora Zarządu Centralnego PUR, rusycysty U� prof. Mścisława Olechnowicza, ale także wielu pracowników tej instytucji, którzy znaleźli zatrudnienie w powstającym wówczas uniwersytecie.
Kiedy �ódź była tymczasową stolicą Polski...
Przedstawiciele władz �odzi - przewodniczący Rady Miejskiej prof. Marcin Gołaszewski i wiceprezydent �odzi Adam Pustelnik w swych wystąpieniach nawiązywali do wciąż mało znanych kart w powojennej historii miasta, kiedy to �ódź de facto była stolicą Polski, do której przeniosło się ze zrujnowanej Warszawy wiele urzędów centralnych. O roli PUR w pomocy przesiedleńcom i deportowanym mówili reprezentanci środowisk kombatanckich – Sybiracy i byli pracownicy PUR. Reprezentowali ich przewodniczący Wojewódzkiej Rady Kombatanckiej Mirosław Pejka i prezes Oddziału �ódzkiego Związku Sybiraków dr Stanisława Jurkin.
Wszystkim zaangażowanym w upamiętnienie pracowników PUR dziękował z całego serca inicjator całego przedsięwzięcia dr Wojciech Marciniak z Archiwum Sybiraków na .
W uroczystości wzięli także udział przedstawiciele służb mundurowych.
Uroczystość zakończyła wspólna ekumeniczna modlitwa zebranych oraz złożenie wieńców i wiązanek kwiatów pod tablicą na kamienicy przy ul. Piotrkowskiej 29.
Tekst i redakcja: Marcin Kowalczyk,
´Ü»åÂáÄ™³¦¾±²¹: Maciej Andrzejewski, CKiPR UÅ�