Ciekawych wniosków w tym zakresie dostarcza analiza państwowej agencji informacyjnej Xinhua, zestawiaj?ca tegoroczne wyst?pienie przywódcy ChRL w Davos z tym sprzed czterech lat, kiedy Xi Jinping kreowa? si? na obrońc? globalizacji w opozycji do izolacjonistycznej polityki prowadzonej przez Donalda Trumpa. Warto odnotowa?, ?e analiza zosta?a opublikowana jednocze?nie na stronie internetowej . Poniewa? ?amy pisma w ostatnim roku , mo?na za?o?y?, ?e tekst odzwierciedla pogl?dy, które kierownictwo KPCh chce zakomunikowa? odbiorcom w Chinach.
G?ównym w?tkiem artyku?u jest krytyka zachodniej praktyki relacji wielostronnych, okre?lona jako ?pozorny multilateralizm” lub ?pseudomultilateralizm” (为多边主义), zdiagnozowany w oparciu o kryterium ?odrzucenia fa?szu i zachowaniu prawdy”, którymi rzekomo kieruj? si? Chiny. Co wi?cej, tekst wskazuje, ?e ów pozorny multilateralizm s?u?y Zachodowi po pierwsze: jako przykrywka do uprawiania polityki w zamkni?tym gronie państw, po drugie: jako pretekst do wymuszania norm ustanowionych przez mniejszo?? państw na spo?eczno?ci mi?dzynarodowej (tyrania mniejszo?ci), po trzecie, sugeruje, ?e ?ideologizacja multilateralizmu” (多边主义意识形态化) jest narz?dziem przeciwstawiania si? okre?lonym państwom [czyt. Chinom] w oparciu o sojusz (zachodnich/niechińskich) warto?ci. Tak krytyczne stwierdzenia nie znalaz?y si? wyst?pieniu Xi w Szwajcarii. Ponadto – ostrzega si? w tek?cie – zachodni multilateralizm nie tylko nie rozwi?zuje istniej?cych problemów, ale mo?e prowokowa? powstanie nowych sprzeczno?ci i konfliktów. Dlatego przekonuje si?, ?e nale?y pilnie odpowiedzie? na pytanie czym jest ?prawdziwy multilateralizm”, a klarownej odpowiedzi ma dostarcza? tegoroczne przemówienie Xi Jinpinga z Davos: polityka mi?dzynarodowa powinna by? konsultowana i realizowana przez wszystkich, a nie wewn?trz ?ma?ych kó?” b?d? ,,ma?ych grup”.
Takie stwierdzenia padaj? ze strony przywódcy państwa, które w polityce zagranicznej opiera si? w sposób zdecydowany na relacjach dwustronnych. Zestawienie chińskich tez z przyk?adem, formatu 17+1 jako ?ma?ej grupy” wykrojonej z cz?onków UE, dobitnie to potwierdza. Osiem lat wspó?pracy multilateralnej nie prze?o?y?o si? na ?adne znacz?ce projekty wielostronne. Format s?u?y? przede wszystkim jako element wzbudzania przez Chiny (za pomoc? obietnic gospodarczych) entuzjazmu w?ród elit politycznych w Europie ?rodkowo-Wschodniej, który z kolei prze?o?y? si? na polityczne poparcie wszystkich europejskich cz?onków 17+1 dla Inicjatywy Pasa i Szlaku: w formie protoko?ów ustaleń (MoU) podpisanych w latach 2015-2018. Co wi?cej, spo?ród 17 państw UE które do tej pory wyrazi?y poparcie dla g?ównej inicjatywy w chińskiej polityce zagranicznej, a? 12 wchodzi w sk?ad 17+1; pozosta?e to W?ochy, Portugalia, Austria, Luksemburg i Malta). Ponadto, w kontek?cie krytyki wyra?anej przez Xinhua wobec zachodniego multilateralizmu jako rzekomego ?narz?dzia wymuszania regu? na wi?kszo?ci”, nale?y zwróci? uwag? na cz?sto ust?puj?cy perspektywie gospodarczej , która jest .
Praktyka wspó?pracy wielostronnej z Europ? ?rodkowo-Wschodni? wskazuje na pozorno?? chińskiego multilateralizmu, jako parasola do rozwijania relacji bilateralnych z państwami, które po 1989 roku obra?y w wi?kszo?ci prozachodni kierunek transformacji, a co za tym idzie by?y traktowane przez Pekin z ostro?no?ci? – b?d?c postrzegane jako region zara?ony demokracj? liberaln?. Polityczny sukces chińskiego multilateralizmu w Europie ?rodkowo-Wschodniej przejawi? si? najpe?niej w?a?nie przez rozszerzanie siatki (ca?o?ciowych) partnerstw strategicznych, które pos?u?y?y dla budowania mi?dzynarodowego poparcia dla ?kluczowych interesów” ChRL (Tybetu, Xinjiangu, Morza Po?udniowochińskiego i podej?cia KPCh do praw cz?owieka) lub co najmniej neutralno?ci ze strony tych państw E?W, które przed 2012 roku by?y szczególnie krytyczne wobec chińskiego ?porz?dku normatywnego”. Co wi?cej, w 2016 roku to w?a?nie państwa E?W (W?gry, Grecja oraz Chorwacja) zablokowa?y wspólne stanowisko UE wobec niekorzystnego dla ChRL werdyktu Mi?dzynarodowego Trybuna?u Sprawiedliwo?ci w Hadze w sprawie Morza Po?udniowochińskiego. Za rozwi?zaniem sporu zgodnie z lini? dyplomatyczn? Pekinu, tj. w negocjacjach dwu- a nie wielostronnych, wypowiedzia?y si? wówczas W?gry i Serbia. Zreszt? w?adze w Belgradzie jako jedyne w E?W wpisa?y ten postulat do dokumentu ustanawiaj?cego ca?o?ciowe partnerstwo strategiczne z Chinami. W tym zakresie chiński multilateralizm s?u?y? wi?c raczej jako narz?dzie zmi?kczania (cz??ci) zachodniego ?sojuszu warto?ci”, a nie promowanej przez Xi Jinpinga w stosunkach mi?dzynarodowych.
Podsumowuj?c, styczniowe wyst?pienie przywódcy ChRL na forum w Davos pokazuje jakie zmiany w retoryce chińskiej dyplomacji zasz?y wraz z obj?ciem prezydentury przez Joe Bidena, zdecydowanego zwolennika multilateralizmu. W przeciwieństwie do retoryki z okresu rz?dów Donalda Trumpa, którego Chinom by?o ?atwiej atakowa? na gruncie dychotomii multilateralizm-izolacjonizm (jak czyni? to Xi Jinping w Davos w 2017 roku), obecnie Pekin zaczyna próby niuansowania pomi?dzy rzekomo rzeczywistym (chińskim) i pozornym (zachodnim) multilateralizmem. Wskazana powy?ej praktyka funkcjonowania formatu 17+1 w zestawieniu z tezami przywódcy ChRL dowodzi, ?e jest wprost przeciwnie – to chińska formu?a wspó?pracy wielostronnej jest pozorna, i trudno oczekiwa?, ?e zbli?aj?cy si? szczyt Chiny-E?W co? w tym zakresie zmieni.