精东影视

Europejskie 5G a Huawei: czas decyzji

W ostatnich tygodniach dosz?o do istotnych wydarzeń zwi?zanych z rozwojem sieci 5G w Europie. To wa?ne w kontek?cie tocz?cej si? debaty o udziale Huawei w rozwoju technologicznym kontynentu. Jest to zwi?zane z publikacj? ogólnoeuropejskiego raportu oceniaj?cego ryzyko zwi?zane z implementacj? sieci 5G, og?oszenie przez Niemcy propozycji regulacji daj?cych Huawei dost?p do krajowego rynku oraz ustanowienie spó?ki #POLSKIE5G przez polski rz?d.

Opublikowano: 11 grudnia 2019
Czerwony napis "archiwum" w bia?ej ramce na ?rodku czerwonego t?a / Red text "archiwum" in a white frame in the center of the red background

Grzegorz Stec

Podj?te w Europie decyzje w sprawie dopuszczenia b?d? zablokowania udzia?u chińskich firm – Huawei i ZTE – w budowie infrastruktury 5G b?d? mia?y znaczenie strategiczne dla UE i państw cz?onkowskich. Prze?o?? si? one na trzy zasadnicze wymiary: cyberbezpieczeństwa, gospodarczy oraz mi?dzynarodowy w zakresie relacji ze Stanami Zjednoczonymi i Chinami.

W kwestii cyberbezpieczeństwa, zasadniczym problemem w kontek?cie 5G jest zaufanie do dostawcy sprz?tu. Jako ?e produkty w sektorze telekomunikacyjnym s? niezwykle z?o?one i w coraz wi?kszym stopniu oparte o software, niemo?liwa jest pe?na weryfikacja ich bezpieczeństwa. W zwi?zku z tym operator sieci telekomunikacyjnej zmuszony jest do pewnego stopnia ufa? dostawcy sprz?tu. A to zaufanie musi rozci?ga? si? równie? na zdolno?? dostawcy do oparcia si? próbom wykorzystania jego produktów przez organy państwowe i s?u?by wywiadowcze do w?asnych celów, na przyk?ad poprzez wykorzystanie krajowego porz?dku prawnego.

W przypadku Huawei trudno o pe?ne zaufanie. Znacz?ce zastrze?enia budzi zapis z chińskiego Prawa Wywiadu Narodowego (国家情报法), które obliguje chińskie firmy do wydania dowolnych danych na ??danie s?u?b wywiadowczych. Co wi?cej, Huawei posiada niejasn? struktur? w?asno?ci oraz najprawdopodobniej jest beneficjentem państwowych subsydiów w formie specjalnych linii kredytowych pochodz?cych z państwowych banków. W chińskim systemie politycznym firmom trudno jest odmówi? wspó?pracy z w?adzami, ale udowodnione wykorzystanie Huawei w celach wywiadowczych wi?za?oby si? z wielkim ciosem w wiarygodno?? wszystkich chińskich firm technologicznych.

Jednak nawet ca?kowite wykluczenie Huawei z ?ańcucha dostaw sprz?tu 5G samo w sobie nie uczyni tej infrastruktury bezpieczn?. Jest tak, poniewa? upgrade z technologii 4G do 5G zwi?zany jest ze znacz?c? digitalizacj? sieci, a wi?c poleganiem w wi?kszym stopniu na softwarze (komponentach wirtualnych) ni? na hardwarze (komponentach fizycznych). Utrudnia to monitorowanie kodu wykorzystywanego w tej infrastrukturze technologicznej. Do takiego rozwi?zania ucieka si? Wielka Brytania, której Huawei Cyber Security Evaluation Centre stale monitoruje kod wykorzystywanego na rynku brytyjskim oprogramowania chińskiej firmy. Jednak jak wskazuje powi?zany z NATO Cooperative Cyber Defence Centre of Excellence Hub (CCDCOE), rozwi?zanie to nie daje pe?nej gwarancji, ?e fragment kodu nie mo?e zosta? dodany do oprogramowania. Ponadto, jedynie jedna trzecia państw UE posiada zasoby ludzkie i finansowe aby ustanowi? podobne instytuty. Jest to o tyle alarmuj?ce, ?e sie? 5G jest po prostu z natury rzeczy bardziej podatna na dzia?anie grup hakerskich, niezale?nie od wykorzystania b?d? nie, chińskich dostawców.

Warto równie? pami?ta?, ?e Huawei dostarczy? oko?o jednej trzeciej infrastruktury do sieci 4G wykorzystywanej w Europie (równie? w Polsce), a pocz?tkowe stadia wdra?ania 5G b?d? oparte w?a?nie o stare nadajniki, co tym bardziej utrudnia potencjalne odci?cie chińskiej firmy od europejskiej infrastruktury telekomunikacyjnej.

Co wi?cej, trudny do zaimplementowania i nie daj?cy pe?nego bezpieczeństwa zakaz wykorzystania chińskiej technologii we wdra?aniu5G wi?za?by si? z istotnymi kosztami gospodarczymi.

Wykluczenie Huawei z puli dostawców – w?ród których realnymi konkurentami firmy z Shenzhen na rynku europejskim s? Ericsson i Nokia – wi??e si? z wy?szymi cenami wprowadzania sieci 5G, opó?nieniami w jej wprowadzaniu oraz mo?e odbi? si? na dzia?aniu sieci poprzednich generacji, które od dawna korzystaj? ze sprz?tu produkowanego przez chińsk? firm?.

Wed?ug szacunków z nieopublikowanego raportu Groupe Speciale Mobile Association (GSMA), o którym raportowa? Bloomberg, wykluczenie Huawei z rynku europejskiego wi?za?oby si? z 40% podniesieniem kosztu implementacji technologii 5G, co przelicza?oby si? na 55 miliardów euro. Co równie? istotne, Ericsson i Nokia musia?yby zdublowa? obecne moce przerobowe aby pokry? zapotrzebowania rynku europejskiego w razie zablokowania dost?pu do produktów Huawei. W efekcie wykluczenie Huawei z grona dostawców mia?oby skutkowa? oko?o dwuletnim opó?nieniem w implementacji sieci 5G w Europie. Znacz?co obni?y?oby to zdolno?? europejskich przedsi?biorców do rozwijania nowych modeli biznesowych powstaj?cych dzi?ki odblokowanemu przez 5G internetowi rzeczy, szerzej zakrojonemu wykorzystaniu sztucznej inteligencji i innym nowym technologiom wymagaj?cym szybszych ??czy. Wreszcie, Huawei ju? jest obecny na rynkach europejskich jako dostawca sprz?tu do technologii 4G, a wyeliminowanie go z tej infrastruktury by?oby niezwykle kosztowne.

Trzecim elementem uk?adanki jest aspekt mi?dzynarodowy, a wi?c fakt, ?e sprawa Huawei jest traktowana zarówno przez Stany Zjednoczone, jak i Chiny jako papierek lakmusowy europejskich sentymentów. Tworzy to niezwykle trudn? polityczn? aren? do nawigacji w ramach ju? i tak skomplikowanego zadania koordynacji polityki europejskiej.

Zgodnie z rekomendacjami Komisji Europejskiej wydanymi w marcu tego roku, ustalenie wspólnego stanowiska w odniesieniu do budowy 5G oraz – po?rednio – Huawei ma odby? si? w kilku stadiach. Do 1. pa?dziernika kraje cz?onkowskie przeprowadza?y konsultacje dotycz?ce ryzyka zwi?zanego z budow? sieci 5G; na ich podstawie opublikowany zosta? wspomniany ju? raport pt. “EU coordinated risk assessment of the cybersecurity of 5G networks”. Nast?pnie powo?ana przez KE grupa ekspercka ma do końca roku przygotowa? pakiet wytycznych i instrumentów zalecanych w celu ograniczenia ryzyka zwi?zanego z budow? sieci 5G. Nad ca?? procedur? czuwa? ma wzmocniona ENISA (Europejska Agencja ds. Bezpieczeństwa Sieci i Informacji), której Komisja zleci?a równie? zadanie stworzenia nieistniej?cego dot?d europejskiego systemu certyfikacji cyberbezpieczeństwa.

Wyznacznikiem kierunku, w którym b?d? zmierza? dzia?ania na poziomie UE jest tre?? opublikowanego w pa?dzierniku raportu, który jasno wskazuje on, ?e UE jest ?wiadoma zagro?enia zwi?zanego z 5G. Szczególny nacisk po?o?ono na zagro?enie ze strony aktorów państwowych, co jest odniesieniem do nacisków, jakie ChRL mog?aby wywiera? na Huawei. Pomimo tego w raporcie nie pojawi?a si? propozycja wy??czenia konkretnych aktorów z budowy europejskich sieci 5G. Najbardziej prawdopodobnym ruchem b?dzie zatem próba wykorzystania systemu certyfikacji, który b?dzie mia? na celu wywa?enie wzgl?dów bezpieczeństwa (na przyk?ad normy dywersyfikacji dostawców konkretnego sprz?tu, dodatkowe normy dla infrastruktury krytycznej oraz inne) ze wzgl?dami gospodarczymi. Tego rodzaju wskazania mia?yby zosta? wypracowane przez wspomnian? grup? eksperck? ze wsparciem ENISA. Rozwi?zanie oparte o system regulacji i norm umo?liwi?oby równie? UE stworzenie innej narracji politycznej ni? narracja “z nami lub przeciw nam”, któr? wykorzystuj? Stany Zjednoczone i Chiny.

Jednak rozwi?zanie to nie b?dzie ?atwe do wypracowania, bior?c pod uwag? ró?nice pomi?dzy stanowiskami państw cz?onkowskich oraz presj? czasow?.

Niemiecka Federalna Agencja Sieci og?osi?a w po?owie pa?dziernika propozycj? regulacji dotycz?cych bezpieczeństwa sieci 5G. W odniesieniu do Huawei, Niemcy jasno zakomunikowa?y, ?e nie b?d? wyklucza? konkretnych aktorów z dost?pu do rynku krajowego, jednocze?nie tonuj?c j?zyk poprzednich o?wiadczeń, który podkre?la? wymóg wiarygodno?ci dostawców. Dodatkowo to operatorom sieci, a nie organom państwowym powierzone ma zosta? zadanie wyznaczania infrastruktury krytycznej, która b?dzie podlega?a wy?szym standardom. Projekt regulacji jest teraz konsultowany i wzbudza co prawda w Niemczech wielkie kontrowersje, ale jest to jednoznaczny gest Berlina w kierunku Pekinu.

Francja wprowadzi?a w lipcu nowe regulacje nieoficjalne nazywane “prawem Huawei”. Wymusza ono na operatorach uzyskanie zgody premiera na skorzystanie z us?ug konkretnego dostawcy. Pozostawia to siln? pozycj? regulacyjn? w r?kach Pary?a, jednocze?nie niekoniecznie zamykaj?c dost?p do rynku dla Huawei.

Polski rz?d prezentuje z kolei bardziej bezpo?rednie zaanga?owanie w proces budowy 5G oraz wykazuje jasny sentyment proamerykański, sk?aniaj?c si? do wyeliminowania Huawei z grona dostawców. Podpisane we wrze?niu porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi jasno uderza?o w Huawei, który jest jednym z dostawców sprz?tu wykorzystanego w Polsce przy budowie sieci 4G. 28 pa?dziernika powo?ano do ?ycia spó?k? “#POLSKIE5G”, która ma podj?? si? implementacji sieci 5G na polskim rynku. Dominuj?ce udzia?y w spó?ce ma bezpo?rednio lub po?rednio kontrolowa? Skarb Państwa, co umo?liwi rz?dowi decydowanie o dostawcach konkretnych technologii wprowadzanych na polski rynek. Nie jest to jednoznaczna decyzja co do Huawei, ale Warszawa rezerwuje sobie to prawo. Dodajmy, ze pilota?owa strefa 5G powstaje na Politechnice ?ódzkiej i g?ównym dostawc? technologii jest Ericsson.

W?ród innych krajów, które staraj? si? zablokowa? udzia? Huawei w tworzeniu krajowej infrastruktury znalaz?a si? równie? Estonia. Z kolei w?gierski rz?d zdecydowa? si? na rozwój kluczowej telekomunikacyjnej infrastruktury państwowej z wykorzystaniem technologii Huawei. A o szerszych planach wspó?pracy z firm? informowa? ju? w?gierski MSZ.

We W?oszech rz?d korzysta z tzw. “z?otego prawa” daj?cego mu szerszy wachlarz uprawnień w sprawach zwi?zanych z narodowym bezpieczeństwem. W oparciu o t? zasad? w?oski rz?d chce kontrolowa? umowy dotycz?ce dostawców sprz?tu sieci 5G na krajowy rynek. Bior?c pod uwag? przychyln? Pekinowi postaw? Rzymu, opcja wykluczenia Huawei nie wydaje si? wielce prawdopodobna. Nadzór ze strony rz?du mo?e stanowi? jedynie pozorne rozwi?zanie, gdy? pozostaje pytanie czy b?dzie on dysponowa? zapleczem technicznym do realnej weryfikacji sprz?tu wykorzystywanego w ramach sieci 5G.

Premier Boris Johnson mia?, co prawda, wyrazi? zgod? na uczestnictwo Huawei w budowie niekrytycznych sieci 5G, jednak niektórzy z operatorów woleliby unikn?? wspó?pracy z chińsk? firm?. Przyk?adem jest najwi?kszy brytyjski operator mobilny – EE – który og?osi?, ?e nie podejmie wspó?pracy z Huawei przy budowie sieci 5G.

Wi?kszo?? europejskich rz?dów nie podj??o jeszcze nieodwracalnych decyzji co do Huawei pozostawiaj?c w swoich r?kach prawo do rozs?dzenia tej kwestii. Daje to pole do politycznej dzia?alno?ci i wpracowania wspólnego stanowiska na poziomie europejskim poprzez wprowadzenie regulacji, które mog? by? implementowane przez rz?dy państw cz?onkowskich.

Jednak ?okno mo?liwo?ci” si? zamyka. Ju? teraz Huawei twierdzi, ?e po?owa z 65 podpisanych przez firm? zamówień na dostawy sprz?tu 5G dotyczy rynków europejskich, a ju? w 2020 roku sie? 5G ma by? wprowadzana do szerszego u?ytku. St?d decyzja UE w sprawie Huawei to kwestia najbli?szych miesi?cy, ale kwestia jej zaadoptowania przez państwa cz?onkowskie pozostaje du?ym wyzwaniem politycznym.

Opublikowano: Przemys?aw Ciborek

CENTRUM ANALIZ, MODELOWANIA I NAUK OBLICZENIOWYCH (CAMINO)
E: camino@uni.lodz.pl

Projekt Multiportalu U? wspó?finansowany z funduszy Unii Europejskiej w ramach konkursu NCBR