List z pierwszego stycznia 1979 r. rozpoczyna? si? od cytatu z Wang Wei’a, poety dynastii Tang: ?w ka?de ?wi?to t?skni? za domem”. Odwo?anie si? do uczu? takich jak t?sknota, wspomnienie, rodzina, dom mia?y kreowa? dobr?, przyjazn? atmosfer?. Po latach konfrontacyjnej polityki Mao Zedonga próbowano stworzy? przyjazne ?rodowisko do otwarcia rozmów na temat zjednoczenia. W kontek?cie relacji w Cie?ninie Tajwańskiej, warto zwróci? uwag? na dwa fakty, zwi?zane z dynasti? Tang. Z jednej strony to dynastia w czasach której Chiny kwit?y, oddzia?ywa?y cywilizacyjnie na reszt? regionu, by?y silne. Z drugiej jednak strony w?odarze dynastii Tang mieli nik?e poj?cie o istnieniu wyspy Tajwan bo interakcja mi?dzy Chinami kontynentalnymi a wysp? zacz??a si? w XVII wieku, kiedy Zheng Chenggong dokona? inwazji na Formoz?. Zatem kolonizacja wyspy to czasy du?o pó?niejsze ni? ujmuje to potocznie u?ywane w ChRL stwierdzenie: ?Tajwan od czasów staro?ytnych by? nieroz??czn? cz??ci? Chin”.
Kluczowym dla chińsko-tajwańskiej narracji jest koniec wojny domowej: ucieczka Chiang Kai-sheka na Tajwan i ustanowienie komunistycznego rz?du w Pekinie. Od 1949 r. naród, państwo i lud zosta? podzielony i ?poniós? ogromne straty”. W li?cie z 1979 r. podkre?lano, i? Tajwańczycy to cz??? ogromnej cywilizacji, d?ugoletniej historii Chin i narodu chińskiego, czekaj?cego na zjednoczenie. W końcu Tajwan to cz??? nieroz??czna terytorium chińskiego. W dalszej cz??ci powia?o stwierdzeniami z poprzedniej, maoistowskiej epoki. Oto ludy ?wiata oczekiwa?y pokojowego zjednoczenia, co by?o obowi?zkiem wobec przysz?ych pokoleń. Z drugiej jednak strony sugerowano, i? reformy i otwarcie oraz cztery modernizacje b?d? zmienia?y Chiny a to b?dzie korzystne dla ?rodaków na Tajwanie”. Aktywne uczestnictwo w chińskich przemianach mia?o przynie?? korzy?ci obu stronom. W tym kontek?cie wa?ne te? by?o stworzenie warunków do ponownych spotkań rodzin podzielonych wojn? domow? końca lat 40. XX wieku. W odniesieniu do sytuacji mi?dzynarodowej, priorytetem u progu reform, by?o tworzenie pokojowego otoczenia. Proponowano by rz?d w Pekinie i w?adze (dangju当局) na Tajwanie dosz?y do porozumienia w kwestii ograniczenia zbrojeń w Cie?ninie Tajwańskiej. W dalszej perspektywie Tajwan mia? si? sta? ogniwem pozwalaj?cym ?dotrzyma? kroku” innym mocarstwom.
W rocznic? listu przewodnicz?cy Xi Jinping wyg?osi? przemówienie nawo?uj?ce do zjednoczenia Tajwanu i Chin kontynentalnych. Jakie zatem pad?y argumenty i na ile by?y ró?ne od cytowanego powy?ej listu do ?rodaków na Tajwanie”? Po pierwsze ?rodacy na Tajwanie” nie zostali sklasyfikowani jako cze?? wi?kszej wspólnoty chińskiej (zhonghua 中华) ale jako Chińczycy (zhongguo ren 中国人). Tego za? nie zmieni ?adne prawo i ?adna sytuacja – og?osi? Xi Jinping. W tym kontek?cie ta druga koncepcja koduje obywatelstwo Chińskiej Republiki Ludowej. Ponadto zjednoczenie ma by? oczywist? konsekwencj? wzrostu Chin kontynentalnych i nieroz??cznym elementem ?wielkiego odrodzenia narodu chińskiego”. Podobnie, jak w li?cie przed 40. laty, Xi Jinping wskazywa? na korzy?ci materialne p?yn?ce z w??czenia si? ?rodaków na Tajwanie” w reformy w Chinach. Obie strony mog? na tym zyska?. Jednak opinia mi?dzynarodowa podkre?li?a tylko jeden fragment: ?Chiny nie obiecuj? rezygnacji z u?ycia si?y w odniesieniu do zjednoczenia z Tajwanem”. Takie stwierdzenie pad?o. Niemniej jednak nale?y zwróci? uwag?, ?e ewentualne u?ycie si?y zosta?o obwarowane dwoma warunkami: zwi?kszon? zewn?trzn? ingerencj? w sprawy chińskie, oraz rosn?c? aktywno?ci? garstki ?separatystów na Tajwanie”. Tylko po ocenie, ?e dwa wy?ej wspomniane warunki zaistniej?, Chiny zdecyduj? si? u?ycie si?y. Zatem wszystko zale?ne jest od zdefiniowania ?czerwonej linii”. Warto zwróci? uwag?, ?e przewodnicz?cy ChRL da? do zrozumienia, i? Chińczycy nie walcz? z Chińczykami a dzia?ania Chińskiej Republiki Ludowej nie s? wymierzone w ?rodaków na Tajwanie”. Innym elementem wspominanym w przemówieniu Xi Jinpinga by?a koncepcja ?jedno państwo, dwa systemy”. Faktycznie lansowany przez Deng Xiaopinga pomys? mia? stanowi? formu?? relacji z Tajwanem. Szybko jednak okaza?o si?, ?e Stany Zjednoczone nie ust?pi? i ekipa Denga przenios?a format ?jedno państwo, dwa systemy” na negocjacje o powrocie Hongkongu do ?macierzy”. W 1997 r. ta formu?a zosta?a przyj?ta w relacjach z by?? brytyjsk? koloni?, która wróci?a do Chin kontynentalnych. Odnowienie tej propozycji w odniesieniu do zjednoczenia z Tajwanem wywo?a?o fal? krytyki na wyspie a prezydent Tsai uzna?a tak? formu?? za niemo?liw? do realizacji.
Niew?tpliwie problem zjednoczenia z Tajpej stanowi dla Pekinu najwi?ksze wyzwanie w polityce mi?dzynarodowej. Z jednej strony jest to kwestia sentymentalna, realizacji ?zjednoczenia narodu chińskiego”, z drugiej realny problem rosn?cej ?tajwanizacji” obywateli wyspy oraz z?o?onej uk?adanki mi?dzynarodowej. Warto te? pami?ta?, ?e deklaracje o u?yciu si?y nie s? niczym nowym. W 2005 r. Ogólnochińskie Zgromadzenie Przedstawicieli Ludowych przyj??o ?Prawo antysecesyjne” daj?ce prawo do ?u?ycia niepokojowych ?rodków” w sytuacji braku mo?liwo?ci zjednoczenia a w 1992 r. wspominane OZPL przyj??o prawo o mo?liwo?ci interwencji zbrojnych na morzach terytorialnych Chińskiej Republiki Ludowej oraz terytoriach przyleg?ych. Zatem taka chińska retoryka nie powinna dziwi?, tym bardziej, ?e jest obecna w chińskiej narracji od blisko 30 lat.