Bartosz Kowalski???????
Co istotne, w przemówieniu szefa chińskiej dyplomacji znalaz?o si? du?o akcentów nawi?zuj?cych do opartej na zasadzie równo?ci wspó?pracy państw globalnego Po?udnia. Szef chińskiego MSZ zachwala? zalety [chińskiego] multilateralizmu i dzia?ań opartych na wzajemnych korzy?ciach oraz wyrazi? uznanie dla wszelkiego typu organizacji regionalnych wspieraj?cych inicjatyw? Pasa i Szlaku. Wang od?egnywa? si? jednocze?nie od jakichkolwiek intencji geopolitycznego wspó?zawodnictwa (ze Stanami Zjednoczonymi) i gier o sumie sta?ej. Jednak zarówno u?yta retoryka, jak i instytucjonalne ramy China-CELAC FORUM wskazuj? na liczne podobieństwa z formu?? ?rodkowo-wschodnioeuropejsk? – ?16+1”, a zw?aszcza afrykańsk? – FOCAC, w której analogicznie najwa?niejszym mechanizmem politycznym s? odbywaj?ce si? raz na trzy lata spotkania szefów dyplomacji.
Szczyt w Santiago pokaza?, ?e kolejna inicjatywa typu ,,Chiny+” krzepnie, i to w bezpo?rednim s?siedztwie Stanów Zjednoczonych; w dodatku nap?dzana obietnic? inwestycji na sum? 250 mld USD, które maj? pop?yn?? z Pekinu w ci?gu dekady. Chocia? w zaproponowanej w 2015 r. przez Xi Jinpinga formule (wype?nionej deklaracjami o budowie po??czeń transportowych, gospodarczych, finansowych i kulturowych pomi?dzy Chinami i Ameryk? Po?udniow?) polityka nie znajduj? si? na afiszu wspó?pracy Chin z CELAC, to z pewno?ci? nie jest marginalna. Nie ulega w?tpliwo?ci, ?e mechanizmy gospodarcze b?d? s?u?y?y równie? osi?ganiu wp?ywów politycznych. Na razie Wang Yi ograniczy? si? do stwierdzenia, ?e w ci?gu trzech lat od pierwszego szczytu ministrów, stronom uda?o si? . W po??czeniu z oficjalnym zaproszeniem Ameryki ?acińskiej do udzia?u w Pasie i Szlaku, to niema?o jak na wstrzemi??liwy j?zyk chińskiej dyplomacji, i bliskie s?siedztwo Waszyngtonu.