Wyrazy obcego pochodzenia ulegają na gruncie polszczyzny przekształceniom formalnym, zmierzającym do dostosowania ich do systemu gramatycznego naszego języka.
Ze wzglÄ™du na kryterium przyswojenia wyróżnia siÄ™ ³ú²¹±è´Çż²â³¦³ú±ð²Ô¾±²¹:&²Ô²ú²õ±è;³¦²¹Å‚°ì´Ç·É¾±³¦¾±±ð lub ³¦³úęś³¦¾±´Ç·É´Ç&²Ô²ú²õ±è;±è°ù³ú²â²õ·É´ÇÂá´Ç²Ô±ð.
Wyrazy obce całkowicie przyswojone wymawiane są zgodnie z zasadami polskiej fonetyki i mają polską fleksję. Są to najczęściej wyrazy obce zapożyczone w dawnych wiekach. Natomiast wyrazy częściowo przyswojone niecałkowicie weszły do polskiego systemu gramatycznego, sygnałem ich obcości jest na przykład nieodmienność. Do tej grupy należy mająca łaciński źródłosłów nazwa własna „Sanato�, która oznacza `uzdrawiam`, ponieważ słowo sanus to po łacinie tyle co `zdrów`. Wyraz jest nieodmienny, warto dodać, że bez połączenia z rzeczownikami: lecznica, pensjonat dla wielu współczesnych użytkowników języka nie jest zrozumiały.
Ponieważ język polski jest językiem fleksyjnym, często mamy do czynienia z wyrazami, które w pierwszej fazie są nieodmienne, np. radio, studio, później zaś zostają włączone do polskiego systemu deklinacyjnego. Polszczenie wyrazów jest jednak procesem trwającym zwykle przez dłuższy czas.
Beata Burska-Ratajczyk