Rzeczownik pierwszak rzeczywi艣cie ma nietypowe wymagania sk艂adniowe. W liczbie pojedynczej 艂膮czy si臋 z czasownikami i przymiotnikami w rodzaju m臋skim (ten grzeczny pierwszak przyszed艂), natomiast w liczbie mnogiej, a dok艂adniej w mianowniku liczby mnogiej, wymaga przymiotnika i czasownika w formie niem臋skoosobowej (te grzeczne pierwszaki przysz艂y). Jak mo偶na si臋 domy艣la膰, jest to spowodowane rozbie偶no艣ci膮 kilku czynnik贸w odnosz膮cych si臋 do znaczenia tego wyrazu. Nale偶y tu mianowicie bra膰 pod uwag臋 to, 偶e ten rzeczownik m臋skoosobowy nazywa osoby niedoros艂e (por. te czterolatki posz艂y, te dzieciaki, przysz艂y, te nastolatki narozrabia艂y) oraz 偶e jego forma, a tak偶e warto艣膰 stylistyczna jest podobna do grupy potocznych rzeczownik贸w tzw. deprecjatywnych typu: te ch艂opy, te 艂otry, te pata艂achy, te darmozjady itp. Wp艂yw takich form powoduje rozmaite nieregularno艣ci 艂膮czliwo艣ci sk艂adniowej, kt贸re czasem rozwi膮zywane s膮 przez tworzenie form obocznych, bardziej jednoznacznych pod tym wzgl臋dem, np. ci czterolatkowie, ci 艂otrzy a. ci pierwszoklasi艣ci. Warto te偶 zwr贸ci膰 uwag臋, 偶e niekt贸re z takich rzeczownik贸w maj膮 odpowiedniki 偶e艅skie (nastolatka, czterolatka, 艂otrzyca), a inne nie. Te ostatnie pe艂ni膮 w贸wczas funkcj臋 podobn膮 do rzeczownik贸w dwurodzajowych typu sierota, 艂amaga.
A zatem podane przez Pani膮 przyk艂ady powinny brzmie膰:
鈥濧by tego dokona膰 pierwszaki musia艂y wyruszy膰 (ew. pierwszoklasi艣ci musieli wyruszy膰) w podr贸偶 do szkolnych krain..鈥�
鈥濱 trzeba przyzna膰, 偶e pierwszaki mia艂y czego si臋 obawia膰鈥� (ew. pierwszoklasi艣ci mieli czego si臋 obawia膰鈥�)鈥�
Izabela R贸偶ycka