W maju 2015 roku oby艂a si臋 na Uniwersytecie 艁贸dzkim konferencja 鈥濶iepokorne-buntowniczki-reformatorki-aktywistki, czyli kobiety dokonuj膮ce transformacji rzeczywisto艣ci鈥�. Otwarta formu艂a i spos贸b postawienia problemu otworzy艂y drog臋 dla interdyscyplinarnego podej艣cia, wielo艣ci punkt贸w widzenia. Znalaz艂o to swoje odbicie w opublikowanej w艂a艣nie ksi膮偶ce , b臋d膮cej pok艂osiem konferencji.
Praca sk艂ada si臋 z 25 tekst贸w podzielonych na 4 kategorie: Aktywistki, Idee, Codzienno艣膰 oraz Sztuka. W cz臋艣ci pierwszej, po艣wi臋conej polityce i sprawom spo艂ecznym, znajdziemy opracowania m.in. o 艂odziankach internowanych w czasie stanu wojennego, strajkach i walce ekonomicznej Polek na emigracji we Francji (1920-1950), zmaganiach Hindusek z niewolnictwem seksualnym. Kolejne rozdzia艂y podejmuj膮 kwestie tak r贸偶norodne, jak osi膮gni臋cia i og贸lna sytuacja naukowczy艅 w dziedzinie nauk 艣cis艂ych, historie kobiet organizuj膮cych teatry wi臋zienne, rodowody niepokornych polskich re偶yserek.
Ten zbi贸r, wydawa艂oby si臋 nieprzystaj膮cych do siebie tekst贸w, w toku lektury okazuje si臋 bardzo sp贸jny. Jest to w gruncie rzeczy portret zbiorowy kobiet, kt贸re wiele r贸偶ni, ale 艂膮czy jedno: wszystkie by艂y reformatorkami, buntowniczkami, rewolucjonistkami. Ka偶da z nich musia艂a stan膮膰 wbrew utartym pogl膮dom, zastanym instytucjom, nieprzychylnemu status quo i walczy膰 o ich zmian臋. Oczywi艣cie, o ich sukcesach ch臋tniej b臋d膮 czyta膰 osoby o liberalnych pogl膮dach, ale nie tylko one dadz膮 si臋 uwie艣膰 narracji, w kt贸rej przewijaj膮 si臋 postaci tak ciekawe, jak Frida Kahlo czy Hannah Arendt.
Na marginesie tych rozwa偶a艅 warto zwr贸ci膰 uwag臋 na kwestie j臋zykowe. S艂owa nie tylko opisuj膮, ale te偶 kszta艂tuj膮 rzeczywisto艣膰. W krajach anglosaskich dostrze偶ono ograniczaj膮cy charakter formu艂, takich jak 鈥濷ne man, one vote鈥� albo 鈥濧ll men are created equal鈥�. W kontek艣cie polskim nadal niepotrzebne kontrowersje budz膮 takie formy, jak 鈥瀙olityczka鈥�, 鈥瀎ilozofka鈥�, 鈥瀙rofesorka鈥�. Nie spotka艂em tymczasem nikogo, kto chcia艂by nauczycielk臋 zast膮pi膰 鈥瀙ani膮 nauczyciel鈥�, sprz膮taczk臋 鈥� 鈥瀙ani膮 sprz膮tacz鈥�, feministk臋 鈥� 鈥瀙ani膮 feminista鈥�. Wida膰 tu zupe艂ny brak j臋zykowej konsekwencji. Jedyne, co zdaje si臋 determinowa膰 to rozr贸偶nienie to spo艂eczny presti偶 roli czy funkcji, o kt贸rej mowa. Im ona wy偶sza, tym silniejsza tendencja, aby pos艂ugiwa膰 si臋 form膮 m臋sk膮. Dla tych, kt贸rzy pozostaj膮 w tym wzgl臋dzie nieprzekonani lektura Kobiet niepokornych mo偶e by膰 trudnym do艣wiadczeniem. Ko艅c贸wki 偶e艅skie spotyka si臋 tu na ka偶dej stronie.
Mam nadziej臋, 偶e nie zrazi to potencjalnych czytelnik贸w, bo niecz臋sto okazuj膮 si臋 w Polsce prace, kt贸re 艂膮cz膮 w sobie wiedz臋 i warsztat tak wielu dyscyplin humanistycznych i spo艂ecznych.
Wi臋cej tekst贸w autora znajdziesz .