¾«¶«Ó°ÊÓ

Mit świadomego ja

Marcin Giełzak

 

“W tej książce będę starał się przekonać was, że coś takiego, jak jaźń nie istnieje�. Tak zaczyna się wydana niedawno w polskim przekładzie głośna książka Thomasa Metzingera “Tunel Ego�. Tematyka sugeruje rozprawę naukową badacza zajmującego się neurologią albo hermetyczny wywód specjalisty z obszaru analitycznej filozofii umysłu. Prawda, Autor jest nawet jednym i drugim, ale jest także kimś więcej. Już po przerzuceniu pierwszych kilku stron zdajemy sobie bowiem sprawę, że prezentowana praca to raczej esej, nomen omen strumień świadomości, pisany przez erudycyjnego, obdarzonego poczuciem humoru i zacięciem literackim popularyzatora.

Opublikowano: 20 grudnia 2018

Tytułowy “Tunel Ego� to metafora, jaką Metzinger się posługuje, aby wyjaśnić swoją oryginalną koncepcję świadomości. Odwołując się do najnowszych ustaleń neurologii, stwierdza on, iż świadomie doświadczenie, czyli wszystko to, co widzimy, słyszymy, czujemy to nie obraz rzeczywistości, ale “tunel przez rzeczywistość�. Nieskończenie skomplikowany świat zewnętrzny jest nam dostępny wyłącznie w “uproszczonej wersji� jako model, swojego rodzaju symulacja tworzona przez nasz mózg; i my sami, nie jesteśmy niczym innym, jak fragmentem tej kreacji, automodelem, obrazem umieszczonym w centrum większego obrazu odwzorowującego rzeczywistość jako taką. Wrażenie bycia sobą, posiadania jaźni, osobowości jest w takim ujęciu ułudą. Nasze myśli, emocje, wspomnienia nie są bardziej “nasze� niż dźwięki dobiegające z pokoju obok czy widok deszcz za oknem. To jedynie zjawiska, które pojawiają się świadomości za sprawą aktywności neuronów jako treść symulacji w naszym mózgu.

 
Ego, jestestwo, â€œjaâ€� to w postrzeganiu Metzingera narzÄ™dzie. CiaÅ‚o odwoÅ‚uje siÄ™ do niego, gdy potrzebuje planowania swoich zachowaÅ„, oceny niebezpieczeÅ„stw, zrozumienia stanów emocjonalnych innych. Tam, gdzie go nie potrzebuje - jak w czasie snu - wyłącza ego i zamyka tunel. 

 

W toku milionów lat ewolucji doszliśmy do miejsca, w którym powstała świadomość, potężne narzędzie przystosowawcze w dyspozycji homo sapiens, dzięki któremu może on tworzyć więzi społeczne, koordynować lepiej wysiłki z innymi przedstawicielami swojego gatunku, sprawniej planować, reagować twórczo i dynamicznie, nie automatycznie, na szanse, zagrożenia i wszelkie bodźce z zewnątrz.

Wszystko to brzmi bardzo ezoterycznie. Albo mówiÄ…c proÅ›ciej - dziwnie. W takich chwilach z pomocÄ… przychodzi nam neurologiczna wiedza Metzingera. Rozważmy choćby opisywany przez niego eksperyment z gumowÄ… rÄ™kÄ…. Osoba badana umieszcza prawÄ… dÅ‚oÅ„ pod stoÅ‚em, poza polem widzenia, lewÄ… na stole, ale jest ona zakryta. Obok badanego leży gumowa dÅ‚oÅ„. NastÄ™pnie naukowcy zaczynajÄ… stymulować poprzez pocieranie pÄ™dzelkiem prawdziwÄ… rÄ™kÄ™ oraz sztucznÄ…, ale oczy widzieć mogÄ… tylko tÄ… drugÄ…. Po pewnym czasie za sprawÄ… procesu neuroobrazowania mózg uzna gumowÄ… rÄ™kÄ™ za wÅ‚asnÄ… i zacznie czuć dotyk pÄ™dzelka! MaÅ‚o tego: niebawem gumowÄ… rÄ™kÄ™ zespoli z ciaÅ‚em czÅ‚owieka fantomowe ramiÄ™, które dla badanego bÄ™dzie równie rzeczywiste, jak jego nogi czy plecy. Inny przykÅ‚ad: odpowiednia stymulacja okreÅ›lonych części mózgu może wywoÅ‚ać eksterioryzacjÄ™ — odłączenie siÄ™ Å›wiadomoÅ›ci od ciaÅ‚a. Poddany takie zabiegowi bÄ™dzie czuÅ‚, że znajduje siÄ™ gdzieÅ› pod sufitem, a gdy spojrzy w dół, zobaczy swoje ciaÅ‚o. Wreszcie: wiemy już, że niewidomi od urodzenia Å›niÄ…, â€œwidzÄ…câ€� obrazy bardzo podobne do osób widzÄ…cych, ludzie urodzeni bez koÅ„czyn â€œczujÄ…â€� swoje nogi i rÄ™ce. Jak to możliwe?

 
Można odnieść wrażenie, że niemiecki badacz zapuszcza siÄ™ w obszary, gdzie matematyka stacza siÄ™ w numerologiÄ™, astronomia w astrologiÄ™, a psychologia tonie w â€œczarnym mule okultyzmuâ€� (by zacytować samego Freuda). Rzecz w tym, że każdÄ… ze swoich tez Metzinger obrazuje empirycznymi badaniami, wynikami doÅ›wiadczeÅ„, szerokÄ… literaturÄ… naukowÄ….

 

Dusza, eter, lewitacja - takie zjawiska autor â€œTunelu egoâ€� odbiera jako cenne intuicje naszych przodków, zmitologizowane i poetycko przetworzone doÅ›wiadczenia jak najbardziej naturalnych fenomenów, które dziÅ› możemy wyjaÅ›nić na twardym gruncie neurologii. Dusza istnieje, ale nie jest ona utkana z â€œmaterii anielskiej czy astralnejâ€�, ale â€œz informacji przepÅ‚ywajÄ…cej w mózguâ€�. Innymi sÅ‚owy, dusza to model siebie tworzony w mózgu.

 
Metzinger chce nas przekonać, że jedynym rozwiÄ…zaniem â€œzagadki Å›wiadomoÅ›ciâ€� i â€œtajemnic egoâ€� jest powiedzieć gÅ‚oÅ›no, że nie ma żadnej zagadki, żadnych tajemnic. Po prostu odpowiedź umykaÅ‚a nam, bo zadawaliÅ›my niewÅ‚aÅ›ciwe pytania. I nie mieliÅ›my empirycznych danych dostarczanych dziÅ› przez wiodÄ…ce oÅ›rodki badaÅ„ neurologicznych i kognitywistycznych. 

 

KsiążkÄ™ tÄ™ mogÄ™ szczerze zarekomendować wszystkim tym, których interesuje filozofia umysÅ‚u, ale i szerzej - tym, których fascynujÄ… graniczne pytania o ludzkÄ… kondycjÄ™. MyÅ›lÄ™, że wszyscy powinniÅ›my mieć Å›miaÅ‚ość, którÄ… ma z pewnoÅ›ciÄ… Thomas Metzinger: Å›miaÅ‚ość skonfrontowania swoich najgłębszych przekonaÅ„ filozoficznych, religijnych, etycznych z dorobkiem twardej, laboratoryjnej nauki. SÄ…dzÄ™, że wiele możemy dziÄ™ki temu zrozumieć. Kimkolwiek â€œmyâ€� jesteÅ›my.

 

WiÄ™cej tekstów autora znajdziesz . 

Opublikowano: Marzena Gawłowska

CENTRUM ANALIZ, MODELOWANIA I NAUK OBLICZENIOWYCH (CAMINO)
E: camino@uni.lodz.pl

Projekt Multiportalu U� współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej w ramach konkursu NCBR