¾«¶«Ó°ÊÓ

Kompas kinofilki

Mariola Wiktor

 

Nie ukrywam, że mam do tej serii stosunek sentymentalny i emocjonalny. Jest dla mnie jak najlepszy przewodnik, rodzaj kompasu wskazującego kierunki.

Opublikowano: 01 października 2018

Tom VII pod redakcjÄ… Patrycji WÅ‚odek i Kamili Å»yto wpisuje siÄ™ w to żarliwe wyznanie w caÅ‚ej peÅ‚ni. Kiedy programowaÅ‚am kolejne edycje Forum Kina Europejskiego „Cinergiaâ€� w Å�odzi to wÅ‚aÅ›nie w esejach filmoznawców tutaj publikowanych, szukaÅ‚am nie tylko potwierdzenia moich subiektywnych przecież wyborów, ale także informacji o wczesnych lub maÅ‚o znanych filmach interesujÄ…cych mnie twórców, których chciaÅ‚am przypomnieć albo pokazać w nowym Å›wietle.

Bo też tom VII czyta siÄ™ nie jak książkÄ™, a już na pewno nie jak traktat naukowy, ale oglÄ…da (a raczej przetwarza) niemal jak kinowe obrazy. Przynajmniej niektóre rozdziaÅ‚y. Jak choćby ten poÅ›wiÄ™cony kinu Nuri Bilge Ceylana autorstwa Magdaleny Kempy-Pieniążek zatytuÅ‚owany „Dalekie miejsca, bliskie twarzeâ€�.

 
Autorka udowadnia, że filmy Ceylana â€žuruchamiajÄ… myÅ›lenie o spojrzeniu, o tym, kto i co widzi (a może czego nie widzi?)â€�, a pozostajÄ…c kinem milczenia „sÄ… równoczeÅ›nie kinem patrzeniaâ€�. Bardzo inspirujÄ…ca próba odczytania Ceylana, zwÅ‚aszcza w kontekÅ›cie dwuznacznej fascynacji jego twórczoÅ›ciÄ… na Zachodzie.

 

Albo skÄ…dinÄ…d Å›wietny esej Kuby Mikurdy â€žWalerian Borowczyk: mistrz ucieczek (przyczynek do biografii)â€�. Autor, chwaÅ‚a mu za to, przywoÅ‚uje postać niemal zapomnianÄ… w Polsce, outsidera, geniusza surrealistycznej animacji, guru Terry Gilliama i Neila Jordana, ostatecznie jednak wtÅ‚oczonego do szuflady z napisem twórca kina erotycznego klasy B. Podobnie jak w swoim dokumencie, który miaÅ‚ premierÄ™ na ostatnim festiwalu w Cannes Love Express. Przypadek Waleriana Borowczyka, Kuba Mikurda szuka w eseju przyczyn tego dziwnego, niezrozumiaÅ‚ego fenomenu.

 

Może, jak sugeruje autor, im bardziej Borowczyk od swoich obsesji i pragnień uciekał, tym bardziej, paradoksalnie — im ulegał.

 

Tom VII jest pasjonujÄ…cÄ… lekturÄ… dlatego, że nie daje gotowych odpowiedzi, niczego nie narzuca, pozostawia czytelnika z refleksjÄ…, a obok wielkich mistrzów kina w rodzaju Wernera Herzoga upomina siÄ™ także o innych niepokornych, kontrowersyjnych, ale i fascynujÄ…cych, jak Leos Carax, Zeki Demirkubuz, Joe Wright albo o tych dziÅ› już znanych głównie historykom kina, jak Kurt Maetzig, Bo Widerberg, Vilgot Sjoman. To zróżnicowanie nie jest w serii niczym nowym. Nie jestem jednak pewna, czy zabieg reprezentowania wybranych kinematografii duetami twórców nie jest nadużyciem.

SÄ… dwa wyjÄ…tki, które nie przekÅ‚adajÄ… siÄ™ na pozostaÅ‚ych sparowanych: w dalekim planie WÅ‚osi - Gianni Amelio i Valerio Zurlini (poczÄ…tek i koniec monografii, dwie odmienne, ale też nie caÅ‚kiem oczywiste postawy neorealisty i metafizyka),  w bliskim planie Hiszpanie - Juan Antonio Bardem Munoz i Luis Garcia Berlanga silnie ze sobÄ… zwiÄ…zani w poczÄ…tkowych okresach twórczoÅ›ci.  PozostaÅ‚e pary poza narodowoÅ›ciÄ… niewiele łączy.

 

Więcej tekstów autorki znajdziesz

. 

Opublikowano: Marzena Gawłowska

CENTRUM ANALIZ, MODELOWANIA I NAUK OBLICZENIOWYCH (CAMINO)
E: camino@uni.lodz.pl

Projekt Multiportalu U� współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej w ramach konkursu NCBR