精东影视

Forma faszyzmu

Piotr Szwed

 

"O pot臋ga Formy! Przez ni膮 umieraj膮 narody. Ona wywo艂uje wojny. Ona sprawia, 偶e powstaje w nas co艣, co nie jest z nas. Lekcewa偶膮c j膮 nie zdo艂acie nigdy poj膮膰 g艂upoty, z艂a, zbrodni".

 

Witold Gombrowicz

Opublikowano: 22 grudnia 2016

Argumenty ad Hitlerum to prawdopodobnie najbardziej dra偶ni膮ca, pretensjonalna strona publicystyki, a mo偶e i w og贸le wszelkiej dyskusji. Kiedy tylko atmosfera sporu politycznego zbli偶a si臋 do temperatury wrzenia, Hitler musi zosta膰 przywo艂any, jest sta艂ym, niby niezapowiedzianym, ale oczekiwanym go艣ciem salon贸w, redakcji, studi贸w, kawiarni... Jestem pewny, 偶e wkr贸tce pojawi si臋 tak偶e przy niejednym wigilijnym stole, 偶e akurat dla niego miejsce na pewno si臋 znajdzie. Gdy po podzieleniu si臋 op艂atkiem, rodziny zaczn膮 dzieli膰 si臋 s艂owami, komentuj膮c bie偶膮ce wydarzenia oka偶e si臋, 偶e Hitler te偶 popiera艂 aborcj臋, Hitler te偶 maszerowa艂 z pochodniami, Hitler te偶 by艂 wegetarianinem, Hitler te偶 艂ama艂 konstytucj臋...

Ka偶dy odczuwa niekiedy co艣, co mo偶na by nazwa膰 pokus膮 totalitaryzmu. Czasem wydaje mi si臋, 偶e dobrze by艂oby wprowadzi膰 mocno orwellowskie rozwi膮zanie: ograniczy膰 ludziom mo偶liwo艣膰 u偶ywania wa偶nych, wielkich s艂贸w i powo艂ywania si臋 na najbardziej dramatyczne wydarzenia oraz snucia histerycznych, historycznych analogii. Mo偶na by sobie wyobrazi膰 taki, przewrotnie pozytywny, odcinek serialu Black Mirror: rozemocjonowany polityk m贸wi coraz g艂o艣niej, d膮偶膮c do efektownej pointy i nagle zaczyna si臋 krztusi膰, nie jest w stanie doko艅czy膰 zdania. Okazuje si臋, 偶e wyczerpa艂 ju偶 limit Hitler贸w na dany rok. Ministerstwo Kontroli Wypowiedzi, Kreatywno艣ci J臋zykowej oraz Odpowiedzialno艣ci za S艂owo ostrzega艂o.

Skoro nie mo偶na zmniejszy膰 ilo艣ci odwo艂a艅 do faszyzmu w kontek艣cie wsp贸艂czesno艣ci, warto zadba膰 o ich jako艣膰. Do Hitlera warto nawi膮zywa膰 鈥瀝zadko i niech臋tnie / pod niezno艣nym przymusem i tylko z nadziej膮 / 偶e dobre, nie z艂e duchy, maj膮 w nas instrument鈥�. Ksi膮偶k膮 szczeg贸lnie cenn膮 z punktu widzenia ch臋ci zrozumienia zwi膮zk贸w totalitarnej ideologii z tera藕niejszo艣ci膮 s膮  Paw艂a Maurycego Sobczaka. Publikacja ta ma nieco myl膮cy tytu艂. O tym, jak widziany, komentowany, interpretowany by艂 przez polskich pisarzy faszyzm napisano bardzo wiele, walor ksi膮偶ki m艂odego, 艂贸dzkiego literaturoznawcy polega na przeanalizowaniu okresu poprzedzaj膮cego II wojn臋 艣wiatow膮. Sobczak pokazuje, jak literaci mi臋dzywojnia, m.in. Antoni Soba艅ski, Ferdynand Goetel, Stanis艂aw Piasecki, Konstanty Ildefons Ga艂czy艅ski, Antoni S艂onimski widzieli, oceniali, komentowali rodz膮cy si臋 faszyzm, gdy nie by艂 on jeszcze demonicznym, strasznym przeciwnikiem ani pokonanym i powszechnie pot臋pionym potworem, uniwersalnym, ponadkulturowym, ponadreligijnym uciele艣nieniem z艂a. Wspomnieni autorzy patrzyli w twarz czego艣 nieznanego, kszta艂tuj膮cego si臋, kusz膮cego i przera偶aj膮cego jednocze艣nie.

Ksi膮偶ka Sobczaka nie tylko pokazuje ca艂y wachlarz postaw, ocen rodz膮cego si臋 faszyzmu, nie tylko obrazuje rozmaite motywacje sprawiaj膮ce, 偶e wra偶liwych humanist贸w zaczyna艂a poci膮ga膰 dehumanizuj膮ca idea, ale przede wszystkim stanowi wnikliw膮 analiz臋 rozumianej po gombrowiczowsku faszystowskiej formy. 鈥濷na wywo艂uje wojny. Ona sprawia, 偶e powstaje w nas co艣, co nie jest z nas鈥� pisa艂 w 1938 roku autor 鈥濬erdydurke鈥� 鈥� 艣wiadomie b膮d藕 nie 鈥� zapowiadaj膮c wielk膮 ucieczk臋 w faszyzm, kt贸ry stanowi艂 dla wielu ciasn膮, ale jednocze艣nie wyzwalaj膮c膮 g臋b臋. Polskich pisarzy wobec faszyzmu mo偶na uzna膰 za studium totalitarnego stylu, kt贸ry poci膮ga艂 swoj膮 monumentalno艣ci膮, jednorodno艣ci膮, seksualn膮 atrakcyjno艣ci膮 (kwestia fetyszyzacji mundur贸w), oryginaln膮 estetyk膮, poruszaj膮c膮 nawet libera艂a Antoniego Soba艅skiego, kt贸ry, sceptyczny wobec politycznych aspekt贸w polityki III Rzeszy, potrafi艂 zachwyci膰 si臋 swastyk膮, pisz膮c: 鈥瀟o mo偶e najbardziej udana flaga, jak膮 znam鈥�.

Gdy czytamy o tym, jak Ferdynand Goetel marzy艂 o zrzuceniu z ramion hamuj膮cego rozw贸j 鈥瀝ozlaz艂ego taboru poj臋膰, kt贸ry nagromadzi艂a demokracja w ci膮gu stuleci鈥�, jak Karol Zbyszewski z entuzjazmem obserwowa艂 tu偶 przed wojn膮 wywo偶enie 呕yd贸w do obozu koncentracyjnego w Dachau (鈥濿 Polsce trzeba czeka膰 na taki widok mo偶e jeszcze stulecie, warto wi臋c tu po艣wi臋ci膰 dwie godziny鈥�), a Konstanty Ildefons Ga艂czy艅ski modli艂 si臋 o polsk膮 noc d艂ugich no偶y, to mo偶na doj艣膰 do wniosku, 偶e wszystko to odbywa艂o si臋 przecie偶 w imi臋 prawdy, harmonii, hierarchicznego, 鈥瀗aturalnego鈥� porz膮dku rzeczy, kt贸ry zbyt 艂atwo odnajdujemy w zbyt pi臋knych ksi膮偶kach. Dobrze jest czu膰 si臋 cz臋艣ci膮 wielkiej, jednoznacznej, niebywale patetycznej, a przy tym przygodowo-awanturniczej narracji. Hitler w艂a艣ciwie nigdy nie przesta艂 by膰 artyst膮. Nigdy te偶 zapewne nie przestanie by膰 bohaterem naszego wsp贸艂czesnego, oby jak najd艂u偶ej jedynie groteskowego, spektaklu.

 

Wi臋cej tekst贸w autora znajdziesz . 

 

Opublikowano: Marzena Gaw艂owska

CENTRUM ANALIZ, MODELOWANIA I NAUK OBLICZENIOWYCH (CAMINO)
E: camino@uni.lodz.pl

Projekt Multiportalu U艁 wsp贸艂finansowany z funduszy Unii Europejskiej w ramach konkursu NCBR