¾«¶«Ó°ÊÓ

Kamp, glamour i vintage, czyli trzy słowa o estetyce życia codziennego

Natalia Królikowska

 

„Jestem podatny na trendy i modę/ dziś chcę być vintage/ wczoraj byłem snobem� - rymuje Stasiak w kawałku "Ja chcę być vintage", singlu promującym płytę pod znamiennym tytułem „Pół żartem, pół serio�.

Opublikowano: 13 lipca 2018

Czy tak popularny w ostatnich latach vintage można traktować poważnie? Co znaczy być vintage? Czy rower vintage jest ładny? Czy użyteczny? A może atrakcyjny? Czy jadące nim „dziewczyny ze sztalugą i w kieckach� są pociągające? Dla kogo? Dla tego, kto patrzy? Kto ocenia? Dlaczego pewne określenia stają się popularne, a ich wydźwięk nabiera dodatkowych, często pozytywnych sensów? Czy ma to sens? Jakie jest znaczenie szuflad, do których wkładamy pewne przedmioty i zjawiska? Po co są semantyczne łatki, przyszywane kolejnym nurtom i stylom? Czy vintage, a także kamp i glamour są trendem, modą, wiele (a przez to nic) nieopisującą marketingową etykietą, nazwą pewnej subkultury? A może – jak postuluje w swojej książce Wioletta Kazimierska-Jerzyk – wartością estetyczną?

Wydawać by siÄ™ mogÅ‚o, iż żyjemy w czasach nad wyraz estetycznych - estetyczna ma być przestrzeÅ„, w której żyjemy, estetyczne muszÄ… być wnÄ™trza, w których mieszkamy, ubrania, w których chodzimy, a nawet posiÅ‚ki, które spożywamy. Jednak ­­â€“ jak zwykle bywa w takich sytuacjach – nadmiar bardzo szybko prowadzić może do braku. Symptomem tego problemu jest odwrót spoÅ‚eczeÅ„stwa zachodniego od wydawania jednoznacznych sÄ…dów i ocen estetycznych – w szczególnoÅ›ci tych, odwoÅ‚ujÄ…cych siÄ™ do kanonicznych kategorii estetyki, takich jak piÄ™kno (w tym piÄ™kno negatywne, czyli brzydota), tragizm czy wzniosÅ‚ość:

„Wprawiają nas one w zakłopotanie, ponieważ obawiamy się, że ktoś poprosi nas o uzasadnienie wydanej oceny. Często mówimy: <piękne, ale ja się na tym nie znam…> Wolimy określenia mniej zobowiązujące, łagodniejsze, jak <ładny> czy <estetyczny>. [...] Dzięki nim możemy zobaczyć, jak bardzo życie codzienne jest powiązane z estetycznym sposobem odczuwania i oceniania naszego otoczenia. Niewykluczone, że zasadne jest po prostu uogólnienie, że bez względu na zasób wiedzy, preferujemy terminy węższe, wręcz gatunkowe�.

I tu na scenę wchodzą kamp, glamour i vintage - określenia niekonkurencyjne wobec tradycyjnych sądów estetycznych, a je uzupełniające, opisujące nowe zjawiska oraz nowe sposoby odczuwania przyjemności, płynące z obcowania z różnymi, często niepięknymi, ale na swój sposób interesującymi przedmiotami czy zdarzeniami. Każde z analizowanych przez filozofkę pojęć dysponuje własną pulą „metod atrakcyjności�. Kamp wykorzystuje swój szeroko-rozumiany potencjał performatywny, glamour – transgresyjny, a vintage –nostalgiczny.

Książka Wioletty Kazimierskiej-Jerzyk poza tym, że jest interesujÄ…cÄ… oraz bardzo solidnÄ… pozycjÄ… akademickÄ… (bo porzÄ…dkuje chaos pojÄ™ciowy, bo stawia Å›miałą tezÄ™ i dowodzi jej sÅ‚usznoÅ›ci, bo jest ważnym uzupeÅ‚nieniem współczesnego dyskursu estetyki etc.), pozwala zrozumieć, dlaczego pewne rzeczy nam siÄ™ podobajÄ…, a inne nie. Nieraz pewnie zżymamy siÄ™ – jak przywoÅ‚any na poczÄ…tku raper – na wÅ‚asnÄ… podatność na trendy i modÄ™, na to, że podobajÄ… nam siÄ™ rzeczy dziwne, jak np. wystÄ™py drag queen, przeskalowane przystanki tramwajowe, czy odrapane Å›ciany szczytowe kamienic.  wyjaÅ›ni każdemu (nie tylko wyspecjalizowanemu) czytelnikowi, jakie mechanizmy, intuicje etyczne czy wartoÅ›ci aksjologiczne stojÄ… za naszymi (na pozór bÅ‚ahymi) upodobaniami. I to jest ogromna wartość poznawcza, jakÄ… zawiera w sobie ta książka. Jak podsumowuje sama autorka:

„Jedni wolą mówić, że kanon piękna się zmienia i na tym polega istota rażącej różnorodności [...] Inni – jak my tutaj – rozprawiają o tym, za jakimi słowami kryją się nasze upodobania i czy wyrażają coś innego niż piękno�.

Nowe kategorie biorą obecnie udział w polityczno-społecznej grze sił i znaczeń. Ich pełniejsze zrozumienie pozwala na bardziej wnikliwe i uważne uczestnictwo w kulturze. Kazimierska-Jerzyk swoją najnowszą publikacją udowadnia, że estetyka życia codziennego ma sens. Bo jak twierdzi Michel Foucault „Nikt nie ma prawa gardzić współczesnością�.

 

WiÄ™cej tekstów autorki znajdziesz . 

Opublikowano: Marzena Gawłowska

CENTRUM ANALIZ, MODELOWANIA I NAUK OBLICZENIOWYCH (CAMINO)
E: camino@uni.lodz.pl

Projekt Multiportalu U� współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej w ramach konkursu NCBR