¾«¶«Ó°ÊÓ

„Droga Panienko…�, czyli jak oświadczano się w XIX wieku

Zanim wymyślono emoji serduszka, kwiatową pocztę i sms-owe łańcuszki o treści „Będziesz moją walentynką?�, uczucie zakochania kojarzyło się z piórem, drżącą dłonią i – przede wszystkim – odwagą. Jednym z przykładów dawnego, bo XIX-wiecznego, wyznania miłości są listowne oświadczyny zaadresowane do tajemniczej "Drogiej Panienki", które znajdują się w Bibliotece Cyfrowej U�.

Opublikowano: 14 lutego 2026

„Droga Panienko! ProszÄ™ darować, że Å›miem przybierać powyższe wyrazy – sÄ…dzÄ™ atoli, że tak ważna sprawa, jakoteż i szacunek ku Jej osobie uniewinniÄ… mnie i zmniejszÄ… mÄ… Å›miaÅ‚ość? (...) nie zawsze wypowiedzieć można ustnie to co serce czuje, tem wiÄ™cej jeżeli siÄ™ do tego nie ma dosyć odwagi – i w takim to razie najlepiej jest uciekać siÄ™ do pióra. (...) 

Taki to skryty pociÄ…g już od dosyć dawna tli w mem sercu ku Panience, którego atoli nie miaÅ‚em dosyć odwagi wyjawić (...). Daruje wiÄ™c Panienka, jeżeli pozwolÄ™ zapytać siÄ™, czy mógÅ‚bym siÄ™ od Panienki spodziewać wzajemnoÅ›ci i czy Panienka byÅ‚aby gotowÄ… podać mi swÄ… rÄ™kÄ™ przed oÅ‚tarzem PaÅ„skim do małżeÅ„skiego zwiÄ…zku? (...) 

Jeżeli (...) Panienka nie pogardzaÅ‚aby mojÄ… osobÄ… i gotowÄ… byÅ‚aby przystać na mojÄ… propozycyÄ™, uczuÅ‚bym siÄ™ nader szczęśliwym. Niech wiÄ™c Panienka zasiÄ™gnie rady swojej Mamy i raczy mi dać odpowiedź na tej samej drodze lub przy pierwszej lepszej okazyi (...).â€� 

Autorem powyższych słów jest Adolf LigoÅ„ (1855-1931) – ksiÄ™garz, redaktor, wydawca, dziaÅ‚acz spoÅ‚eczny i pisarz. List, datowany na 30 października 1884 r., napisany zostaÅ‚ w Królewskiej Hucie (niem. Königshütte – Chorzów). Skierowany jest do nieznanej z imienia i nazwiska panny (tytuÅ‚owanej „PanienkÄ…â€�) i dotyczy sprawy niecodziennej – to oÅ›wiadczyny. 

LigoÅ„ spisaÅ‚ na czterech stronach to wszystko, „co dawno ciąży na sercuâ€�. Wspomina wiÄ™c najpierw o swojej nieÅ›miaÅ‚oÅ›ci, samotnoÅ›ci, poszukiwaniu towarzyszki życia. Pod koniec trzeciej strony (!), z zachowaniem formuÅ‚ grzecznoÅ›ciowych, prosi adresatkÄ™ listu o rÄ™kÄ™. Zapewnia, że nie pisze tych słów „z pÅ‚ochoÅ›ciâ€� (dawniej „pÅ‚ochyâ€� to również: niestateczny, lekkomyÅ›lny), ale „po należytej i stanowczej rozwadzeâ€�. O takÄ… samÄ… rozwagÄ™ prosi PanienkÄ™ – niech udzieli mu odpowiedzi, zasiÄ™gnÄ…wszy rady swojej matki. 

Jak skończyła się ta historia? Czy Panienka z listu odpowiedziała „tak� i żyli długo i szczęśliwie? Tego nie wiemy. Wiemy jednak, że zabiegi śląskiego księgarza o znalezienie towarzyszki życia zakończyły się happy endem: Ligoń był żonaty z Wiktorią z Kaweckich, z którą miał dwóch synów: Kazimierza i Zygmunta (zob. PSB, t. XVII/1, s. 326).

List Adolfa Ligonia jest jednym z XIX-wiecznych dokumentów rękopiśmiennych, które można oglądać na wystawie wirtualnej, przygotowywanej w ramach projektu „Rękopiśmienne dziedzictwo kulturowe 1791-1918 ze zbiorów Biblioteki U��.

Zdigitalizowany dokument znajdziecie w Bibliotece Cyfrowej U� (sygn.. Akc. Rps. 7196):

https://bcul.lib.uni.lodz.pl/dlibra/publication/108670/edition/97660 

Opublikowano: Agnieszka WoÅ›-Moder

ul. Narutowicza 68, 90-136 �ódź
NIP: 724 000 32 43
Adres do doręczeń elektronicznych (ADE): AE:PL-74796-17640-IHHIV-17
KONTAKT​â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹

Projekt Multiportalu U� współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej w ramach konkursu NCBR