¾«¶«Ó°ÊÓ

UNICALNA Wielkanoc. Co łączy polską święconkę, belgijskie dzwony i hiszpańskie procesje?

Wielkanoc w Polsce pachnie żurkiem i chrzanem, ale w europejskiej sieci UNIC święta mają więcej zapachów, dźwięków i kolorów. W �odzi zanosimy koszyki do kościoła, w Belgii wypatruje się słodyczy „zgubionych� przez dzwony, w Hiszpanii ulicami płyną nocne procesje, a w Holandii do Watykanu jadą tulipany. O tym, co w tych tradycjach wspólne, a co zupełnie wyjątkowe, opowiada dr Ewelina Kostrzewska, antropolożka kultury z Wydziału Filozoficzno-Historycznego U�. Punktem wyjścia jest sam UNIC – Europejski Uniwersytet Miast w Transformacji Postindustrialnej, którego członkiem Uniwersytet �ódzki jest od 2022 roku.

Opublikowano: 03 kwietnia 2026

Do sieci UNIC należą: Uniwersytet Å�ódzki, Erasmus University Rotterdam w Holandii, University of Deusto w Hiszpanii, Ruhr University Bochum w Niemczech, University of Liège w Belgii, University of Oulu w Finlandii, University of Zagreb w Chorwacji, Koç University w Turcji, Malmö University w Szwecji oraz University College Cork w Irlandii. To sojusz 10 uczelni rozwijajÄ…cych edukacjÄ™ i badania zaangażowane spoÅ‚ecznie, silnie zwiÄ…zane z miastami postindustrialnymi. 

A jak w tych krajach obchodzi siÄ™ Wielkanoc? 

Zdaniem dr Eweliny Kostrzewskiej najbardziej zaskakuje to, jak wiele elementów pozostaje wspólnych mimo różnic kulturowych. 

Pewne rzeczy są wspólne: wystawne śniadanie w niedzielę, które przeciąga się do obiadu, a w menu jaja, mięsa, słodkości. W drugi dzień odwiedzamy znajomych, przyjaciół, wyjeżdżamy z domu na łono natury

 â€“ mówi badaczka. 

Najbardziej widowiskowe sÄ… wÅ‚aÅ›nie te lokalne opowieÅ›ci 

Możemy opowiedzieć o dzwonach w Belgii, królestwie czekolady, które w czwartek odlatują do Watykanu, by zostać poświęcone przez Papieża, a wracają w niedzielę wypełnione słodyczami, które się gubią po drodze dla dzieci

– opowiada dr Kostrzewska. 

W Holandii Å›wiÄ™ta majÄ… z kolei kwiatowy akcent. 

Holandia włada tulipanami i od 1985 roku zawsze wysyła je do Watykanu, a Papież dziękuje w niedzielnym orędziu za kwiaty

– przypomina antropolożka. 

W Niemczech mocno obecny jest zajÄ…czek wielkanocny, ten sam, który z czasem zadomowiÅ‚ siÄ™ także w Polsce. 

W Hiszpanii zaÅ› Wielkanoc przybiera formÄ™ spektaklu. 

Wyjątkowe procesje w Hiszpanii, zwłaszcza w Sewilli, odbywane w nocy, przez liczne bractwa są wyjątkowym przeżyciem. Zakapturzone postacie przemierzające ulice, robią wrażenie

– mówi badaczka. 

W Szwecji i Finlandii można z kolei trafić na zwyczaje tak osobliwe, jak choćby świąteczne imprezy z toczeniem sera.

Na tym tle polska Wielkanoc okazuje siÄ™ bardzo europejska. 

Menu mamy bardzo podobne, wspólne

– zauważa dr Kostrzewska. 

Jaja, mięsa, ciasta i świąteczne śniadanie to motywy rozpoznawalne niemal wszędzie. Ale już święcenie pokarmów pozostaje zwyczajem szczególnie mocno kojarzonym z Polską. Podobnie jak przywiązanie do świątecznej symboliki wpisanej w konkretne gesty, produkty i rodzinne rytuały.

Jaja na świątecznym stole są uniwersalne i co ciekawe zdobienie ich jest znane od tysięcy lat

– podkreÅ›la badaczka i dodaje, że to symbol znacznie starszy niż wiele współczesnych zwyczajów. 

Dekorowanie jaj znano już w starożytności, a ich wyjątkową moc podkreślano w różnych kulturach. W Polsce do dziś barwimy jajka, najczęściej tradycyjnie na czerwono, choć nie zawsze pamiętamy, jak głęboko ten kolor zakorzeniony jest w chrześcijańskiej symbolice.

Polska ma też swoje bardziej lokalne, mniej oczywiste wielkanocne opowieści

Ciekawym trochę lokalnym obrzędem jest pogrzeb śledzia i żuru na Kujawach, odprawiany na koniec wielkiego postu

– mówi dr Kostrzewska. Po tygodniach postu żur i śledź stają się bohaterami symbolicznego pożegnania, a na stole mogą wreszcie pojawić się świąteczne obfitości.

A co z religijnoÅ›ciÄ…? 

Tu, zdaniem ekspertki, Polska wciąż wyróżnia siÄ™ na tle części zachodniej Europy. 

Myślę też, że w Polsce wciąż przykładamy uwagę do duchowego wymiaru tego najważniejszego święta w Kościele katolickim i nie zapominamy, dlaczego świętujemy, a w krajach zachodnich często jest to ważne święto, ale czasem zapomina się o powodzie tego wiosennego zamieszania

 â€“ mówi. 

Jak święta przeżywają młodzi?

Z moich rozmów z naszymi studentami wynika, że wciąż spÄ™dzajÄ… Wielkanoc tradycyjnie w domu i z rodzinÄ…. WÄ™drujÄ… ze Å›wiÄ™conkÄ…, jedzÄ… Å›niadanie w niedzielÄ™, a w poniedziaÅ‚ek kultywujÄ… Å›migus-dyngus, tylko w formie eleganckiej i, jak sami to opisywali, w formie „light’â€� 

– opowiada dr Kostrzewska. 

Okazuje siÄ™, że Europa caÅ‚kiem nieźle mówi wspólnym Å›wiÄ…tecznym jÄ™zykiem. W tym jÄ™zyku sÄ… jajka, dÅ‚ugi rodzinny stół, sÅ‚odycze, wiosna i obietnica nowego poczÄ…tku. Ale zaraz potem każdy dopowiada coÅ› od siebie, z wÅ‚asnym akcentem, temperamentem i wyobraźniÄ…. JesteÅ›my porozrzucani pod różnymi szerokoÅ›ciami geograficznymi. WszÄ™dzie pachnie trochÄ™ inaczej, inaczej brzmi i inaczej wyglÄ…da, ale wciąż opowiada o tym samym –  o spotkaniu, radoÅ›ci, odradzaniu siÄ™ Å›wiata i potrzebie bycia razem. DziÄ™ki temu, nawet jeÅ›li siadamy do stoÅ‚u w różnych krajach, w gruncie rzeczy wszyscy rozumiemy siÄ™ bez wiÄ™kszego tÅ‚umaczenia.

Materiał: dr Ewelina Kostrzewska
Redakcja: Kacper Szczepaniak, Centrum Komunikacji Marki
Grafika: Michał Strzelec, Centrum Komunikacji Marki

 

 

Opublikowano: Kacper Szczepaniak

ul. Narutowicza 68, 90-136 �ódź
NIP: 724 000 32 43
Adres do doręczeń elektronicznych (ADE): AE:PL-74796-17640-IHHIV-17
KONTAKT​â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹

Projekt Multiportalu U� współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej w ramach konkursu NCBR