¾«¶«Ó°ÊÓ

Molekularny kawior użyźni glebę

Kawior molekularny to komercyjna nazwa produktu, który jest dostępny na polskim rynku spożywczym. Te słodkie kuleczki, wypełnione sokiem, są dodawane m. in. do herbat, deserów, kaw, jogurtów i koktajli. Kłopot w tym, że odpad powstający podczas produkcji tych i innych słodyczy jest trudny do degradacji. Problem ten można jednak rozwiązać wtedy, kiedy surowiec uboczny uda się wykorzystać w gospodarce ekologicznej. Pracują nad tym łódzkie badaczki z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu �ódzkiego.

Opublikowano: 04 stycznia 2024

Dr Justyna Nawrocka i mgr inż. Urszula Åšwiercz-Pietrasiak z Katedry Fizjologii i Biochemii RoÅ›lin  od roku pracujÄ… nad rozwiÄ…zaniem tego problemu. Wyniki badaÅ„ sÄ… bardzo obiecujÄ…ce i zostaÅ‚y objÄ™te naukowym projektem pod tytuÅ‚em: „Wykorzystanie kompleksowego systemu bioremediacyjnego w ekologicznej gospodarce odpadami poprodukcyjnymi, wytwarzanymi w wyniku procesu produkcji komponentów artykuÅ‚u spożywczego – kawioru molekularnegoâ€�, w ramach programu Inkubator InnowacyjnoÅ›ci 4.0, realizowanego we współpracy z . Brzmi skomplikowanie? Owszem, ale sam pomysÅ‚ jest prosty.

Przy produkcji „kawioru molekularnegoâ€�, ale także innych wyrobów cukierniczych: żelków czy galaretek, powstajÄ… odpady, których trudno siÄ™ pozbyć, ponieważ zawierajÄ… zagÄ™stniki, emulgatory i substancje żelujÄ…ce. Samych odpadów podczas produkcji sÅ‚odyczy jest niewiele, ale bardzo trudno sobie z nimi poradzić a to podnosi koszty utylizacji. Trzeba pamiÄ™tać, że substancje żelujÄ…ce majÄ… szerokie zastosowanie w przemyÅ›le spożywczym, jak i w innych gałęziach przemysÅ‚u, miÄ™dzy innymi przemyÅ›le farmaceutycznym

– tłumaczy dr Justyna Nawrocka.

Nie dziwi fakt, że jedna z polskich firm produkujących słodycze, między innymi wspomniany „kawior� zwróciła się do naukowców z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska z prośbą wykorzystania odpadów w sposób niekonwencjonalny.

Odpady z przemysÅ‚u cukierniczego, jeżeli sÄ… dobrze zabezpieczone, to sÄ… na tyle czyste, że mogÄ… być wykorzystane w innych celach. SkÅ‚adniki odpadów min. gumy i wielocukry, jeżeli zostanÄ… dobrze rozÅ‚ożone, stajÄ… siÄ™ Å›wietnym materiaÅ‚em do wzrostu zarówno roÅ›lin jak i mikroorganizmów

– mówi mgr inż. Urszula Świercz-Pietrasiak.

Dr Justyna Nawrocka i mgr inż. Urszula Świercz-Pietrasiak z Katedry Fizjologii i Biochemii Roślin przy prototypie samodzielnie skonstruowanego, podciśnieniowego układu przepływowego podczyszczającego odpady płynne

Dr Justyna Nawrocka i mgr inż. Urszula Åšwiercz-Pietrasiak z Katedry Fizjologii i Biochemii RoÅ›lin przy prototypie samodzielnie skonstruowanego, podciÅ›nieniowego ukÅ‚adu przepÅ‚ywowego podczyszczajÄ…cego odpady pÅ‚ynne

Stąd wziął się pomysł, żeby te poprodukcyjne odpady wykorzystywać w gospodarce obiegu zamkniętego, tym bardziej, że pozostałości poprodukcyjne są nietoksyczne, nie zawierają antybiotyków, metali ciężkich ani innych niebezpiecznych substancji. – Żeby odpady mogły stać się nawozem, trzeba je umiejętnie przetworzyć – dodaje dr Justyna Nawrocka.

– W naszych badaniach staramy się myśleć dwutorowo – dodaje mgr inż. Urszula Świercz-Pietrasiak. – Po pierwsze chcemy oczyścić odpady, żeby wodę poprodukcyjną można było ponownie wykorzystać w przedsiębiorstwie, a po drugie chcemy zagospodarować część tych odpadów jako bioprodukt albo biosubstrat do odżywiania roślin.

W badaniach, przeprowadzonych według założeń projektu, podczyszczone i przefiltrowane odpady dodawano do podłoży, na których wysiewano nasiona.

Okazało się, że na nieurodzajnych glebach piaszczystych i wysokoprzepuszczalnych, niektóre frakcje tych odpadów spowodowały wzrost bioróżnorodności roślin

– mówi dr Nawrocka.

Badania prowadzono w różnych układach doświadczalnych. Na wzbogaconym w ten sposób podłożu zaczęły kiełkować nasiona roślin, które w podłożach nie zawierających tego komponentu, nie kiełkowały. – Przypuszczamy, że komponent będzie działał również dobrze na tereny objęte suszą – dodaje mgr inż. Świercz-Pietrasiak. – Podczyszczone i przefiltrowane odpady zagęszczają glebę i lepiej utrzymują wilgoć.

Czy w związku z tym substancja nie zanieczyszcza gleby? – Nie, ale żeby tak było odpady muszą być odpowiednio podczyszczone – wyjaśnia dr Nawrocka.

Co dalej? – Mając na uwadze potencjał tego komponentu odsłania się duży obszar jego zastosowań. Istnienie możliwość rozszerzenia dalszych badań we współpracy z partnerami zagranicznymi. Firma, z którą współpracujemy jest bardzo zainteresowana wynikami badań, a my liczymy, że rozwiązanie to będzie na tyle uniwersalne, że będą mogły z niego korzystać inne firmy na całym świecie – dodaje mgr inż. Świercz-Pietrasiak.

Badania trwają od roku, a żeby dobrze poznać działanie komponentu na rośliny potrzeba 3 – 5 lat, czyli minimum trzech sezonów wegetacyjnych. – Planujemy również sprawdzać, jak produkt będzie działał na „zmęczonej glebie�, czyli na przykład poprzemysłowo zanieczyszczonej – dodaje dr Nawrocka. – Mamy nadzieję wykazać, że po dodaniu komponentu ziemia zacznie się odradzać.

Dr Justyna Nawrocka i mgr inż. Urszula Świercz-Pietrasiak z Katedry Fizjologii i Biochemii Roślin przy prototypie samodzielnie skonstruowanego, podciśnieniowego układu przepływowego podczyszczającego odpady płynne

Dr Justyna Nawrocka i mgr inż. Urszula Åšwiercz-Pietrasiak z Katedry Fizjologii i Biochemii RoÅ›lin przy prototypie samodzielnie skonstruowanego, podciÅ›nieniowego ukÅ‚adu przepÅ‚ywowego podczyszczajÄ…cego odpady pÅ‚ynne

²Ñ²¹³Ù±ð°ù¾±²¹Å‚²â:

Tekst: Justyna Kowalewska (3PR)

Fotografie: Patrycja Nawrocka

Opublikowano: Michał Gruberski

ul. Narutowicza 68, 90-136 �ódź
NIP: 724 000 32 43
Adres do doręczeń elektronicznych (ADE): AE:PL-74796-17640-IHHIV-17
KONTAKT​â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹

Projekt Multiportalu U� współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej w ramach konkursu NCBR